rozwÓd z orzeczeniem o winie; jak wyglĄda sprawa o rozwÓd; rozwÓd i podziaŁ majĄtku; podziaŁ majĄtku wspÓlnego po rozwodzie; prawnik alimenty krakÓw; czy do sprawy o alimenty potrzebny jest adwokat; jak zaŁoŻyĆ sprawĘ w sĄdzie o alimenty; jak ustala siĘ wysokoŚĆ alimentÓw; alimenty na dziecko; podwyŻszenie alimentÓw
Jak doprowadzić do zasiedzenia nieruchomości przez jednego ze spadkobierców? Koniecznym warunkiem jest samoistne posiadanie w dobrej lub złej wierze przez określony czas. Żeby natomiast wpisać się do ksiąg wieczystych, niezbędne będzie postępowanie sądowe. Za dużo niezrozumiałej prawnej terminologii? Wyjaśniamy więc temat: zasiedzenie nieruchomości a spadkobiercy. Porada prawna online Jak zasiedzieć nieruchomość? Wyobraźmy sobie taką sytuację: czworo rodzeństwa żyło wraz z rodzicami w domu pod Poznaniem. W 1989 roku zmarł ich ojciec, a w 1991 matka. Już przed śmiercią rodziców troje dzieci zdążyło się usamodzielnić i wyprowadzić do innych lokali wraz z mężem lub żoną. Czwarty – najmłodszy brat – mieszkał z mamą po śmierci taty, a gdy rodzicielka umarła, „automatycznie” pozostał w domu, a rodzeństwo nie miało nic przeciwko. Nie uregulowali ani kwestii spadku, ani własności – nikt nie miał do tego głowy. Teraz mamy rok 2022 i podczas spotkania rodzeństwo poruszyło kwestię rodzinnego domu. Czy troje starszych dzieci nadal może rościć sobie do niego prawo? Niekoniecznie. Zasiedzenie domu rodzinnego – przesłanki, które trzeba spełnić Nabycie nieruchomości przez zasiedzenie, czyli de facto nabycie jej na własność jest możliwe po spełnieniu następującego warunku: posiadanie samoistne w dobrej lub złej wierze przez określony czas. Po pierwsze osoba, która chce zasiedzieć nieruchomość, musi zachowywać się jak jej posiadacz samoistny. Posiadanie samoistne – oznacza takie korzystanie z nieruchomości, jakby była naszą własnością. Przykładowo regulujemy opłaty za media, odprowadzamy podatek od nieruchomości, uprawiamy ziemię czy ogrodziliśmy naszą posesję. Posiadacz samoistny nie jest najemcą ani dzierżawcą nieruchomości – takie przypadki (tzw. posiadanie zależnie) nie kwalifikują się do zasiedzenia. Długość okresu, po którym możemy nabyć własność nieruchomości spadkowej przez zasiedzenie zależy od stosunku spadkobiercy do nieruchomości, którą włada: posiadacz samoistny w dobrej wierze – spadkobierca jest przekonany, że przysługuje mu prawo do samoistnego władania nieruchomością. Ponadto powody, które na to wskazują, są z punktu widzenia spadkobiercy uzasadnione. W przypadku nieruchomości posiadanie samoistne w dobrej wierze zdarza się zdecydowanie rzadziej niż w złej, bo z reguły wiemy, że istnieją jeszcze inni spadkobiercy. Nabycie własności przez zasiedzenie następuje w takiej sytuacji po 20 latach; posiadacz samoistny w złej wierze – w większości przypadków zasiedzenia nieruchomość nabywamy w tzw. złej wierze. Wówczas taka osoba wie, że istnieją spadkobiercy, którzy również mogliby rościć sobie prawo do zamieszkiwanego domu czy mieszkania. Zasiedzenie w złej wierze następuje po 30 latach. Gdy po śmierci spadkodawcy jeden ze spadkobierców uważa się za samoistnego posiadacza nieruchomości, tj. użytkuje ją tak, jakby była jego własnością, może spotkać się ze sprzeciwem ze strony pozostałych spadkobierców. Co może więc zrobić spadkobierca, który chce usankcjonować posiadanie nieruchomości? Złożyć wniosek o stwierdzenie zasiedzenia. Wniosek o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości Jeśli spadkobiercy zdecydują się na przeprowadzenie działu spadku, każdy z uczestników postępowania może zgłosić wniosek o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości właśnie w postępowaniu o dział spadku. Można też wszcząć osobne postępowanie dotyczące wyłącznie stwierdzenia nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Wówczas każda zainteresowana osoba może wystąpić z powyższym wnioskiem i zainicjować postępowanie nieprocesowe. Jak nie dopuścić do zasiedzenia? Teraz spójrzmy na sprawę z perspektywy pozostałych spadkobierców, którzy nie chcą dopuścić do zasiedzenia np. swojego rodzinnego domu. Odpowiednie czynności muszą podjąć w ciągu 20 lub 30 lat od rozpoczęcia biegu zasiedzenia (np. od śmierci spadkodawcy). W stosunkach między spadkobiercami termin zasiedzenia zatrzymuje się, czyli – innymi słowy – bieg zasiedzenia przerywa się, gdy jeden ze spadkobierców złoży wniosek o sądowy dział spadku. Zasiedzenie nieruchomości a spadkobiercy – skutki prawne Po tym, jak bieg zasiedzenia dosięgnie 30 lat (lub 20), spadkobierca, który był samoistnym właścicielem, nabywa własność z mocy prawa – czyli nie musi tego w żaden sposób formalizować. Nieruchomość jest jego. Pozostaje tylko zapłacić podatek od zasiedzenia. Żeby natomiast móc korzystać z nieruchomości w dowolny sposób – sprzedać, dać w darowiźnie, wydzierżawić – spadkobierca musi być wpisany do księgi wieczystej nieruchomości. Wniosek o wpis w księdze wieczystej składamy w wydziale ksiąg wieczystych sądu rejonowego. Poprzedni posiadacz nieruchomości a bieg zasiedzenia Wniosek o sądowe stwierdzenie zasiedzenia może złożyć każdy – oznacza to więc, że spadkobierca może ubiegać się o uznanie zasiedzenia nieżyjącego spadkodawcy. Jeżeli więc mieszkasz w domu rodzinnym, który Twój zmarły rodzic zasiedział (bieg zasiedzenia dosięgnął odpowiednio 20 lub 30 lat przed jego śmiercią), możesz wykonać procedurę stwierdzenia zasiedzenia za niego. Jeśli natomiast bieg zasiedzenia Twojego spadkodawcy nie objął 30 lat, masz prawo do złożenia wniosku o stwierdzenie zasiedzenia i doliczyć czas posiadania swego poprzednika. Jeśli poprzedni posiadacz, czyli Twój spadkodawca, miał nieruchomość na własność w złej wierze, możesz zasiedzieć nieruchomość z zaliczeniem okresu posiadania spadkodawcy tylko wtedy, gdy łącznie z Twoim czasem zasiedzenia wynosi minimum 30 lat. Innymi słowy – jeśli Twój zmarły rodzic do dnia swojej śmierci był samoistnym posiadaczem domu przez 20 lat, to Ty potrzebujesz kolejnych 10 (a nie 30), żeby złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia tej nieruchomości przez zasiedzenie. Wówczas taka nieruchomość wchodzi w skład spadku. Zadzwoń! Nabycie prawa własności przez zasiedzenie – najczęstsze pytania Zasiedzenie – po ilu latach następuje nabycie przez zasiedzenie?Przejęcie nieruchomości na drodze zasiedzenia następuje zwykle po 30 latach (zasiedzenie w złej wierze). Warunek – obecny posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem posiada nieruchomość nieprzerwanie. Zasiedzenie w dobrej wierze – ile lat trzeba czekać?Stwierdzenie zasiedzenia w dobrej wierze jest możliwe po 20 latach samoistnego posiadania nieruchomości. Jak załatwić zasiedzenie nieruchomości po osobie zmarłej?Wniosek o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości, która była w posiadaniu spadkodawcy przez określony czas (20 lub 30 lat), należy złożyć w postępowaniu o dział spadku albo w odrębnym postępowaniu. Zasiedzenie a spłata spadkobierców – czy przy zasiedzeniu trzeba spłacić spadkobierców?Wykazanie zasiedzenia zwalnia posiadacza nieruchomości od spłaty pozostałych spadkobierców. Jak podważyć zasiedzenie?Można przerwać bieg zasiedzenia, jeśli nie minęło lat 20 (posiadacz w dobrej wierze) lub 30 (posiadacz w złej wierze), np. przez złożenie wniosku o dział spadku. Czy sprawa spadkowa przerywa bieg zasiedzenia?Zainicjowanie postępowania zmierzającego o stwierdzenie nabycia spadku nie przerywa biegu zasiedzenia. Można go natomiast zatrzymać, wnioskując o dział spadku. Czy posiadacz samoistny może sprzedać nieruchomość?Sprzedaż nieruchomości nabytej przez zasiedzenie jest możliwa po dokonaniu wpisu do księgi wieczystej. Jakie są dowody na zasiedzenie nieruchomości? Jak wygrać sprawę o zasiedzenie?Mogą to być zeznania świadków, zeznania podatkowe, akty notarialne, wypis z rejestru gruntów, umowy najmu – wszystko co potwierdza posiadanie samoistne przez 20 lub 30 lat. Czy trzeba zapłacić podatek od zasiedzenia?Tak. Kiedy zasiedzenie jest niemożliwe?Nie można zasiedzieć nieruchomości wynajmowanej ani publicznej. Czy istnieje dziedziczenie zasiedzenia?Nie, ale jeśli jesteś spadkobiercą poprzedniego posiadacza, możesz żądać stwierdzenia zasiedzenia z zaliczeniem okresu posiadania Twojego spadkodawcy.Zasada, zgodnie z którą o dobrej wierze decyduje jedynie moment nabycia posiadania odnosi się tylko do nieruchomości, natomiast nie dotyczy rzeczy ruchomych. Tak więc ten kto kupuje np. samochód, a dopiero potem wychodzi na jaw, że sprzedawca nie był jego właścicielem, przestaje być jego posiadaczem w dobrej wierze.
Jednym ze sposobów nabycia własności nieruchomości jest zasiedzenie. Zgodnie z art. 172 par. 1 posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze. Na podstawie art. 172 § 2 po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. - Analizując instytucję zasiedzenia można stwierdzić, że oparte jest ono na trzech filarach, z których pierwszy to posiadanie samoistne, drugi to posiadanie w dobrej wierze, zaś trzeci to posiadanie w złej wierze. Swoistym spoiwem, które musi łączyć wskazane filary jest oznaczony w ustawie upływ czasu, niezbędny (przy istnieniu samoistnego posiadania) do uznania faktu nabycia prawa własności oznaczonej nieruchomości – wskazuje adwokat Piotr Ruszkiewicz, partner zarządzający Kancelarii Machyński Ruszkiewicz i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni w Poznaniu, Mediator, członek Komisji ds. Mediacji przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Poznaniu, mediator Centrum Mediacji NRA. - Zasiedzenie następuje z mocy prawa, jednakże konieczne jest złożenie wniosku do sądu, który stwierdzi nabycie własności przez zasiedzenie. Wnioskodawca (posiadacz nieruchomości) musi udowodnić przed sądem wszelkie okoliczności, które potwierdzą spełnienie przesłanek uzasadniających stwierdzenie zasiedzenia. Pewnym ułatwieniem będą domniemania prawne wynikające z Kodeksu cywilnego, tj. domniemanie posiadania samoistnego (art. 339), ciągłości posiadania (art. 340), jak również domniemanie dobrej wiary (art. 7) – wskazuje adwokat Katarzyna Frankiewicz-Burda, prowadząca kancelarię Clinica Prawa w Krakowie, przewodnicząca Sekcji Praktyków Prawa Rodzinnego przy ORA w Krakowie. Czytaj: SN: Wątpliwe zasiedzenie przez spółdzielnię w złej wierze>> Nabycie własności, utrata własności - Z jednej strony zasiedzenie daje samoistnemu posiadaczowi nieruchomości, której (świadomie lub nie) nie jest właścicielem, prawo do ustalenia, że stał się on właścicielem tej nieruchomości. Z drugiej jednak strony jest to instytucja, która właścicielowi odbiera prawo własności nieruchomości poprzez stwierdzenie, iż tym właścicielem już stał się ktoś inny - podkreśla adwokat Piotr Ruszkiewicz. Spory o zasiedzenie bywają różne. Mogą być burzliwe, gdy właściciel nieruchomości nie godzi się z tym, że dotychczas jego rzecz zmieniła właściciela. Czasami jest jednak inaczej. Jak zaznacza mec. Piotr Ruszkiewicz, w praktyce mamy do czynienia z dwoma scenariuszami. W pierwszym przypadku faktyczny właściciel nieruchomości często nie ma wiedzy i świadomości tego, że przysługuje mu prawo własności nieruchomości. - W takim przypadku proces dowodzenia, że samoistny posiadacz nieruchomości faktycznie nieruchomość tę posiadał przez wymagany przepisami prawa czas, nie będzie skomplikowany. Właściciel bowiem nie ma nawet argumentów, aby bronić swojego władztwa, a tym samym prawa własności – zaznacza adw. Ruszkiewicz. - Niemniej w sytuacji, w której właściciel nieruchomości ma świadomość przysługującego mu prawa, ale lekceważy uprawnienie wynikające z tego prawa tak dalece, że nawet nie demonstruje go wobec osoby, która obejmuje nieruchomość w posiadanie, proces sądowy będzie już nieco bardziej skomplikowany. Wnioskodawca, który chce nabyć prawo własności będzie bowiem twierdził i wykazywał, że przez wymagany przepisami prawa czas samodzielnie posiadał nieruchomość, a właściciel nawet temu nie oponował, nie wzywał go do zapłaty za korzystanie z nieruchomości, lekceważył obowiązek odprowadzania podatków, czy przysłowiowo nie wskazywał na nieruchomość palcem i nie mówił „to jest moje” – zauważa adwokat Ruszkiewicz. - W jaki sposób skonstruować więc wniosek o stwierdzenie zasiedzenia, aby wyczerpująco opisać w nim realizację ustawowych przesłanek do nabycia prawa własności? Odpowiedź na to pytanie zawarta jest tak naprawdę w definicji samoistnego posiadania, albowiem wnioskodawca to właśnie posiadanie musi opisać i udowodnić – zaznacza adw. Ruszkiewicz. Przypomina, że posiadaczem samoistnym jest ten, kto postępuje z rzeczą jak właściciel. Manifestowanie posiadania - Co więcej posiadaczem samoistnym jest ten, kto uzewnętrznia nie tylko fakt posiadania nieruchomości, ale ten kto uzewnętrznia swój stosunek do rzeczy tak, jakby był jej właścicielem. Sąd Najwyższy w jednym z wyroków stwierdził, że posiadacz samoistny to taki, którego zakres faktycznego władania rzeczą jest taki sam, jak właściciela i który znajduje się w położeniu pozwalającym na korzystanie z rzeczy w taki sam sposób jak może czynić to właściciel (V CKN 164/00). W praktyce oznacza to konieczność wykazania wszelkich autonomicznych decyzji podejmowanych wobec nieruchomości przez jej posiadacza. Gdyby bowiem okazało się, że posiadacz wprawdzie podejmował decyzje dotyczące nieruchomości i je werbalizował, ale każdorazowo np. radził się lub prosił o zgodę faktycznego właściciela, to nie będzie można mówić o posiadaniu samoistnym – podkreśla mecenas Piotr Ruszkiewicz. Jako przykład podać można sytuację, w której uzewnętrznieniem samodzielnego posiadania jest np. ogrodzenie nieruchomości i wzniesienie na niej zabudowań. - Sąd Najwyższy w jednym ze swoich wyroków stwierdził nawet, że jeśli posiadacz wie, że włada rzeczą cudzą, ale chce się utrzymać w posiadaniu i czyni to w taki sposób, jakby był właścicielem, to zyskuje przymiot posiadania samoistnego. Trudno więc w sposób skatalogowany wskazać jakie zachowania zawsze będą uznane za zachowania prowadzące do uznania przez Sąd samoistności posiadania, a które nie. Każdy bowiem przypadek badać należy indywidualnie i dokonywać bardzo wnikliwej oceny zachowania się posiadacza. Nie mniej w sposób obrazowy można stwierdzić, iż aby mówić o posiadaniu samoistnym posiadacz winien ponad wszelką wątpliwość wykazać, że sprawował i sprawuje nadal faktyczne władztwo nad rzeczą, faktycznie nią włada, ale nie dla kogoś i nie w czyimś imieniu ale wyłącznie dla siebie. De facto posiadacz winien wykazać, że może i kiedyś właścicielem nieruchomości był ktoś inny, ale przez to, że on daną nieruchomością, całkowicie samodzielnie i niezależnie od innych osób gospodarował, zajmował, dbał, doglądał i uzewnętrzniał do tej nieruchomości taki stosunek, że w osobach trzecich wzbudzał przekonanie, iż to on (a nie ktokolwiek inny) jest właścicielem tej nieruchomości – opisuje mecenas Piotr Ruszkiewicz. Dowody w sprawie o zasiedzenie - Do wniosku o zasiedzenie nieruchomości należy dołączyć odpis z księgi wieczystej albo zaświadczenie o stanie prawnym wynikającym ze zbioru dokumentów (jeżeli księga wieczysta nie jest prowadzona). Wymagane jest również dołączenie: mapy nieruchomości sporządzonej według zasad obowiązujących przy oznaczaniu nieruchomości w księgach wieczystych (chyba że zasiedzenie obejmuje całą nieruchomość, która ma urządzoną księgę wieczystą); informacji organu podatkowego co do osoby posiadacza nieruchomości oraz osoby opłacającej podatek od nieruchomości i podatek gruntowy (obecnie podatek rolny) za okres objęty wnioskiem. Ważne są również wypisy z rejestrów gruntów, mapki ewidencyjne. Warto pamiętać też o zdjęciach lotniczych, które można pobrać w Głównym Urzędzie Geodezji i Kartografii. Te zdjęcia co do zasady wykorzystuje się w sprawach o rozgraniczenia nieruchomości, natomiast w sprawach o zasiedzenie są one w określonych przypadkach konieczne – wskazuje mecenas Katarzyna Frankiewicz-Burda. Jak podkreśla adw. Frankiewicz-Burda gdy chcemy wykazać, że dana osoba władała nieruchomością jak właściciel, to oznacza, że do wniosku należy złożyć wszelkie dokumenty potwierdzające władztwo. - Ponadto z władania nieruchomością wynika konieczność dbania o jej stan techniczny, a także estetyczny, stąd też należy pamiętać o rachunkach za media (takich jak prąd, gaz, internet), faktur VAT, z których wynika, że dokonywaliśmy nakładów na nieruchomość (zakup materiałów budowlanych, etc.) - wylicza mecenas Katarzyna Frankiewicz-Burda. Świadkowie w sprawie o zasiedzenie - W sprawie o zasiedzenie warto zgłaszać wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków. Po pierwsze w sprawie świadkami powinny być osoby, które nie wiedzą, że wnioskodawca nie jest właścicielem posiadanej nieruchomości i o tym fakcie dowiedzą się dopiero na sali rozpraw. Dla tych świadków zaskoczeniem będzie to, że nie wnioskodawca jest właścicielem gruntu. Po drugie świadkami powinny być osoby, które będą potrafiły precyzyjnie umiejscowić na linii czasu moment objęcia nieruchomości w posiadanie przez wnioskodawcę, jak i przedstawić sposób jego władania nieruchomością – tłumaczy adwokat Piotr Ruszkiewicz. Stanisław Rudnicki Sprawdź POLECAMY - W sprawie o zasiedzenia, obok dokumentów, istotne są również zeznania świadków. Świadkowie mogą potwierdzić, że faktycznie dana osoba władała nieruchomością przez określony okres czasu, a jednocześnie dokonywała prac na nieruchomości, co w konsekwencji oznacza, że władała nieruchomością jak właściciel – dodaje mec. Frankiewicz-Burda. Zaznacza, że w sprawach, które prowadziła, kluczowe dla oceny zasadności wniosku były właśnie zeznania świadków. - Świadkowie powoływani są dla wykazania następujących faktów: daty wejścia w posiadanie nieruchomości przez wnioskodawcę, władania nią przez wskazany ustawą czas – akcentuje. - W sprawach, w których występowałam sądy nie prowadziły postępowania dowodowego z urzędu. Przedstawiłam na tyle mocne dowody, że sąd nie miał wątpliwości, iż wniosek był zasadny. Sprawy o zasiedzenie, które prowadziłam skończyły się na pierwszej rozprawie i sąd nie poszukiwał dalszych dowodów – wskazuje adwokat Katarzyna Frankiewicz-Burda. Jak zaznacza mec. Piotr Ruszkiewicz, należy również pamiętać o dowodzie z przesłuchania stron. Czytaj: TK: Zasiedzenie przez spółdzielnię jest niekonstytucyjne>> Fotografie w sprawie o zasiedzenie Jak podkreśla adwokat Katarzyna Frankiewicz-Burda, pomocne także będą fotografie, na których widnieje np. wnioskodawca albo członkowie jego najbliższej rodziny wraz z widoczną w tle nieruchomością będącą przedmiotem zasiedzenia. - W sprawach o zasiedzenie dowodami są często rodzinne fotografie, również te bardzo stare. Dzięki nim będziemy w stanie wykazać, że już w określonych sytuacjach samoistnie posiadaliśmy nieruchomość. Często – gdy analizujemy sytuacje z lat 60-80 w ręce wpadają nam fotografie naszych dziadków czy rodziców, na których utrwalone zostały obrazy jak nasi poprzednicy prawni budowali ogrodzenie – wskazuje adw. Piotr Ruszkiewicz. I podkreśla, że cennym dowodem może być też dowód z wywiadu środowiskowego, który pozwoli w ogólny (aczkolwiek lokalnie precyzyjny) sposób ustalić czy posiadacz wystarczająco wyraźnie i czy w ogóle wyrażał swoje władztwo, autonomiczność i niezależne od osób trzecich posiadanie nieruchomości. Przez wystąpieniem z wnioskiem do sądu Mecenas Katarzyna Frankiewicz-Burda zaznacza, że konstruując wniosek powinniśmy od razu zgłosić wszelkie możliwe wnioski dowodowe. Wyjaśnia, że zgodnie z przepisami należy w sposób wyczerpujący przedstawić wszelkie dowody już w pierwszym piśmie. - Zgłaszanie dowodów w terminie późniejszym jest dozwolone, jednak pod warunkiem, że ich wcześniejsze powołanie nie było możliwe albo potrzeba powołania wynikła później. – tłumaczy mec. Frankiewicz-Burda. Podkreśla jednak, że należy jednak zadbać o koncentrowanie materiału dowodowego już w pierwszym piśmie kierowanym do sądu. - Uważam, że do kluczowych dokumentów należy dotrzeć zanim złożymy wniosek do sadu. Kluczowe jest więc to, by pierwsze pismo w sprawie było właściwie przygotowane. Dzięki temu unikamy wieloletnich procesów sądowych i konieczności gromadzenia dalszych dowodów w trakcie postępowania – wskazuje. Dobra wiara a zła wiara Dla losów postępowania znaczenie ma też posiadanie nieruchomości w złej lub dobrej wierze. - Inną kwestią jest dobra lub zła wiara, której definicję praktyczną można – bardzo upraszczając – przedstawić jako stan świadomości wnioskodawcy istniejący w chwili obejmowania rzeczy w posiadania – zaznacza adw. Ruszkiewicz. Podkreśla, że dobra wiara osoby posiadającej nieruchomość polega na tym, że – co bardzo istotne – ów posiadacz w chwili obejmowania nieruchomości w posiadanie jest przekonany, że przysługuje mu prawo własności nieruchomości, którą obejmuje w posiadanie. - W praktyce koniecznym dla zasiedzenia własności nieruchomości po 20-letnim jej posiadaniu samoistnym jest więc wykazanie, że w momencie, w których obejmowaliśmy władztwo nad nieruchomością byliśmy w usprawiedliwionym przekonaniu, że to prawo nam się faktycznie należy, jak i że nie istniały inne okoliczności, które tę świadomość mogłyby naruszyć. Co istotne, dla biegu 20-letniego terminu przedawnienia nie ma znaczenia ewentualne późniejsze powzięcie wiedzy o prawie własności innej osoby do posiadanej przez nas nieruchomości. W praktyce bowiem Sądy badają tylko i wyłącznie naszą świadomość, a tym samym istnienie dobrej czy złej wiary, w momencie obejmowania nieruchomości w posiadanie – zaznacza adw. Ruszkiewicz. Czytaj: SN: Zasiedzenie służebności w złej wierze, bo bez aktu notarialnego>> Nieprzerwane posiadanie Postępowanie o zasiedzenie może skomplikować się, jeśli pojawi się problem przerwania posiadania. Jak zaznacza adw. Piotr Ruszkiewicz posiadanie musi być nieprzerwane, co oznacza, że we wniosku o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości obowiązani jesteśmy wskazać, iż opisane wcześniej stan posiadania samoistnego trwa nieprzerwanie od momentu objęcia nieruchomości w posiadanie. - Jeśli z jakichkolwiek przyczyn i w jakikolwiek sposób stan samoistnego posiadania zostałby przerwany, wówczas biegnie on na nowo, a w konsekwencji może skutkować oddaleniem wniosku przez Sąd. Dokonując się oceny faktycznych przesłanek zasiedzenia bezwzględnie należy mieć na uwadze konieczność wykazania ciągłości posiadania – dodaje mecenas Ruszkiewicz. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów w programie LEX jest zależny od posiadanych licencji.
RE: Czy należy sie zasiedzenie? Zanim posiadacz nieruchomości rozpocznie procedurę zmierzającą do zasiedzenia, powinien ustalić, czy dysponuje dowodami na potwierdzenie, że posiada tę nieruchomość nieprzerwanie od 20 lub od 30 lat. Krótszy okres (czyli 20 lat) wymagany jest wówczas, gdy przez cały ten czas był jej posiadaczem