Zasady dotyczące zasiedzenia nieruchomości określone zostały w art. 172 Kodeksu cywilnego (K.c.), zgodnie z którym: „Art. 172. § 1. Posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej Polki Po godzinach Rozmowy po godzinach Rozmowy kulturalne napisał/a: ~gość 2016-08-07 14:19 Aby pobrać plik, skopiuj CAŁY link i wklej w pole adresu przeglądarki: cytuj odpowiedz Teraz okazało się że to podwórko w całości jest byłego właściciela mojego domu. Sąsiedzi kupili to podwórko i okazuję się że moja granica kończy się na murach mojego domu a dobudowane obiekty są już na ich działce. Czy mam szansę wygrać sprawę o zasiedzenie w dobrej wierze.
Grunt, budynek, lokal – każą nieruchomość można nabyć przez zasiedzenie. To sposób nabycia własności na skutek upływu czasu. Jeżeli nie posiadasz tytułu prawnego do nieruchomości, ale zachowujesz się jak właściciel, to możesz ją zasiedzieć, a więc nabyć legalnie i bezpłatnie. Zasiedzenie dotyczy też ruchomości. NIERUCHOMOŚCI BEZ WĄTPLIWOŚCIBlog dla kupujących, inwestujących i wynajmujących. Wskazuję rozwiązania najczęstszych problemów, podpowiadam jak rozwiać prawne wątpliwości. Photo by Tom Rumble on Unsplash Zasiedzenie polega na tym, że posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa jej własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat 20 jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze. Posiadacz samoistny to nikt inny, jak osoba, która rzeczą faktycznie włada jak właściciel. Natomiast po upływie lat 30 posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze (§ 2). Jeżeli właściciel nieruchomości, przeciwko któremu biegnie zasiedzenie, jest małoletni, zasiedzenie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem 2 lat od uzyskania pełnoletności przez właściciela (art. 173 Domniemania przysługujące właścicielowi mogą być obalone na podstawie dowodu przeciwnego przeprowadzonego przez osobę powołującą się na zasiedzenie. Taką osobę obciąża też dowód, że właściciel ustąpił wobec niej z woli władania co do całości prawa. Długotrwała utrata posiadania przez właściciela może prowadzić nawet do utraty prawa, jednak skutki posiadania rzeczy przez osobę nielegitymującą się do niej tytułem prawnym są skierowane przeciwko takiej tylko osobie, która legitymuje się prawem własności, lecz z prawa tego nie korzysta (postanowienie SN z dnia 21 października 2011 r., IV CSK 24/11, LEX nr 1147772). Do zgłoszenia wniosku o stwierdzenie zasiedzenia własności uprawniony jest każdy zainteresowany (art. 609 § 1 Zainteresowanym wnioskodawcą może być osoba, która dokonuje zasiedzenia, jej spadkobierca lub wierzyciel itd. W postępowaniu będą również uczestniczyć: obecny właściciel lub jego następcy prawni i inne osoby zainteresowane. Jeżeli miejsce pobytu właściciela rzeczy nie jest znane, można w trybie art. 143 i n. ustanowić kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu. Zasiedzenie – Kancelaria w Bydgoszczy Wniosek o wszczęcie postępowania w tej sprawie powinien odpowiadać wymogom pisma procesowego (art. 126 a także zawierać dodatkowe elementy określone w przepisach kodeksu postępowania cywilnego przewidziane dla pozwu (art. 187 z uwzględnieniem specyfiki postępowania nieprocesowego (np. należy wymienić zainteresowanych w sprawie). W tym zakresie należy wskazać dwie składowe treści pisma: 1)część obligatoryjną, tzn. taką, która jest niezbędna dla jego skuteczności; w tej części powinno się znaleźć: -dokładnie określone żądanie; -przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie, a w miarę potrzeby uzasadniających również właściwość sądu; 2)część fakultatywną, tzn. wnioski, które wnioskodawca może zawrzeć, jeżeli mają znaczenie w jego sytuacji; katalog elementów wchodzących w skład części fakultatywnej jest otwarty z uwagi na bogactwo przypadków, które mogą zaistnieć; do składowych tych należą w szczególności wnioski o: -wezwanie na posiedzenie wskazanych przez wnioskodawcę świadków i biegłych; -przeprowadzenie innych środków dowodowych (np. zażądanie od osoby trzeciej dokumentu będącego w jej posiadaniu). Zgodnie z art. 126 § 2 gdy pismo procesowe jest pierwszym pismem w sprawie, obok oznaczenia miejsca zamieszkania lub siedziby i adresów stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników powinno dodatkowo zawierać: 1)numer Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności (PESEL) lub numer identyfikacji podatkowej (NIP) powoda będącego osobą fizyczną, jeżeli jest on obowiązany do jego posiadania lub posiada go, nie mając takiego obowiązku, lub 2)numer w Krajowym Rejestrze Sądowym, a w przypadku jego braku – numer w innym właściwym rejestrze, ewidencji lub NIP powoda niebędącego osobą fizyczną, który nie ma obowiązku wpisu we właściwym rejestrze lub ewidencji, jeżeli jest on obowiązany do jego posiadania. Do pisma należy dołączyć pełnomocnictwo albo uwierzytelniony odpis pełnomocnictwa, jeżeli pismo wnosi pełnomocnik, który wcześniej nie złożył pełnomocnictwa. Od dnia 8 września 2016 r., jeżeli pełnomocnik dokonał wyboru wnoszenia pism za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, uwierzytelniony odpis pełnomocnictwa wnosi się za pośrednictwem tego systemu. Do pisma procesowego należy dołączyć jego odpisy i odpisy załączników dla doręczenia ich uczestniczącym w sprawie osobom, a ponadto jeżeli w sądzie nie złożono załączników w oryginale, po jednym odpisie każdego załącznika do akt sądowych. Od dnia 8 września 2016 r. do pisma procesowego wnoszonego za pośrednictwem systemu teleinformatycznego dołącza się poświadczone elektronicznie odpisy załączników. Pismo procesowe wniesione za pośrednictwem systemu teleinformatycznego opatruje się bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. Do wniosków, dotyczących nieruchomości ujawnionych w księdze wieczystej lub dla których prowadzony jest zbiór dokumentów, należy dołączyć odpis księgi wieczystej albo zaświadczenie o stanie prawnym, jaki wynika ze zbioru dokumentów (art. 607 W tych sprawach właściwy jest sąd położenia rzeczy (art. 606 Jeżeli wnioskodawca nie wskazuje innych zainteresowanych, orzeczenie może zapaść dopiero po wezwaniu innych zainteresowanych przez ogłoszenie. Sąd może zarządzić ogłoszenie również w innych wypadkach, jeżeli uzna to za wskazane. Ogłoszenie powinno zawierać dokładne określenie rzeczy, imię i nazwisko posiadacza rzeczy, a jeżeli chodzi o rzeczy ruchome – również jego miejsce zamieszkania. W zakresie nieuregulowanym w rozdziale o zasiedzeniu do ogłoszenia i orzeczenia stosuje się odpowiednio przepisy o stwierdzeniu nabycia spadku i przedmiotu zapisu windykacyjnego (art. 610 § 1 Jeżeli w terminie wskazanym w ogłoszeniu nikt się nie zgłosi albo zgłaszający się nie wykaże własności, sąd stwierdzi zasiedzenie, jeżeli zostało ono udowodnione. Sądem właściwym rzeczowo jest sąd rejonowy (art. 507 Sprawy z zakresu prawa rzeczowego rozpoznawane są na rozprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej (art. 608 Od wniosku w tej sprawie pobiera się stałą opłatę sądową w kwocie 2000,00 zł (art. 40 Natomiast opłatę stałą w kwocie 200 zł pobiera się od wniosku o stwierdzenie nabycia służebności gruntowej przez zasiedzenie (art. 39 ust. 1 pkt 3 Masz pytanie lub wątpliwości? Skontaktuj się z autorem artykułu: @ Darmowe konsultacje dla frankowiczów Dołącz do newslettera, warto! Bezpłatne wzory pism, przydatne wskazówki prawne i porady – dołącz do nas i dopisz swój e-mail do newslettera Działam… Sukces! Jesteś z nami, otrzymasz dodatkowe bezpłatne materiały
Koszty sądowe. Cena wpisu sądowego w sprawach o zasiedzenie jest stała. Koszt ten został określony w ustawie z dnia 28 lipca 2005 r o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i wynosi: 2000 zł w sprawie wniosku o zasiedzenie nieruchomości, 200 zł przy wniosku o zasiedzenie służebności gruntowej np. służebności drogi koniecznej.
CYTAT(Califactor @ 11:49) Podpowiem także, że minimalna odległość szamba od granic działki(dla szamba pojemności do 10m3) wynosi 7,5 metra, a przy domu jednorodzinnym nie mniej jak 2 metry przy zachowaniu warunku wykonania wentylacji szamba z wyprowadzeniem ponad dach lub ścianę bez otworów , tak w skrócie do tych Waszych 2-ch metrów dodajcie jeszcze co najmniej kolejne 2 metry. Tego szamba przecież nie wykonywała w nocy, bez wiedzy innych (Waszej rodziny). Zatem posiadała w dobrej wierze. Pomimo, że płaciliście podatki za tą jej część ogrodzoną, zapewne jakieś nie wiosłować pod prąd, porozumieć się. A może przenieść szambo na Wasz koszt przy porozumieniu się z sąsiadką?Ha ha ha dobre, złodziejce jeszcze może geodetów opłacę, żeby jej udowodnić, że zajęła naszą działkę? Ogrodziła tylko szambo na naszej działce, a cała działka ma długości ze 100m i ona chce te 2m na całej użytkownik nie przeczytał problemu zbyt dokładnie. Wolne żarty. Z całą pewnością nie posiadała w dobrej tam jeszcze nie mieszkamy, a szambo owszem wykopane zostało uprawia tego kawałka działki i nawet nie wypompowywuje tego szamba bo nie ma tam dojazdu. Postępowanie nakazowe to jedno z postępowań odrębnych, które umożliwia szybkie rozpoznanie sprawy, ze względu na to, że sąd orzeka bez rozprawy. Podstawę do podjęcia decyzji stanowi wcześniej dostarczona dokumentacja. To bardzo korzystna metoda dla wierzycieli, ale może okazać się niebezpieczna dla dłużnika. Zgodnie z art. 609 kpc wniosek o zasiedzenie może złożyć każdy zainteresowany. Z racji tego, że jest to postępowanie nieprocesowe kwestię zainteresowanego należy analizować szeroko. Jako osobę zainteresowaną należy przede wszystkim rozumieć osobę, która ma interes prawny w złożeniu takiego wniosku. Niewątpliwie interes prawny będzie miał posiadacz samoistny jak również jego następcy prawni (np. spadkobiercy). Taki interes prawny posiada również osoba, która nie jest już co prawda posiadaczem samoistnym z uwagi na utratę posiadania, lecz nabyła wcześniej własność nieruchomości przez zasiedzenie. Celem i przedmiotem postępowania o stwierdzenie zasiedzenia jest ustalenie nabycia tą drogą prawa własności. Żądanie stwierdzenia w powyższym trybie, że oznaczona osoba nabyła własność nieruchomości przez zasiedzenie, jest dopuszczalne, chociażby nawet osoba ta nie była już jej właścicielem. W takiej sytuacji - w postanowieniu stwierdzającym nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie - sąd orzeka, kto w określonej chwili nabył jej o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie winien oprócz standardowych wymogów pisma procesowego (oznaczenie sądu, oznaczenie strony, oznaczenie wartości przedmiotu sporu) – zawierać również dokładny opis przedmiotu zasiedzenia. Dodatkowe wymogi dotyczące wniosku o zasiedzenie nieruchomości zostały określone w §134 i następne regulaminu urzędowania sądów powszechnych. Zgodnie z tymi przepisami we wniosku należy określić nieruchomość według zasad obowiązujących w przepisach o prowadzeniu ksiąg wieczystych. Jeżeli nieruchomość ma urządzoną księgę wieczystą lub zbiór dokumentów, a przedmiotem nabycia jest cała nieruchomość, wystarcza określenie nieruchomości według oznaczenia księgi lub zbioru. We wniosku należy również określić datę z jaką w ocenie strony doszło do nabycia własności przez zasiedzenie. Ponadto do wniosku należy dołączył mapę nieruchomości sporządzonej według zasad obowiązujących przy oznaczaniu nieruchomości w księgach Wyzbycie się własności nieruchomości We wniosku o stwierdzenie zasiedzenia wnioskodawca powinien wskazać wszystkich zainteresowanych jako uczestników postępowania. Niewątpliwie uczestnikiem winien być dotychczasowy prawny właściciel (lub jego spadkobierca), bez względu na to, czy jego prawo zostało stwierdzone i czy wynika z dołączonego na podstawie art. 607 odpisu z księgi wieczystej. Jest to wymóg o tyle istotny, że zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego - brak wezwania do udziału w sprawie właściciela nieruchomości powoduje nieważność postępowania. Uczestnikiem postępowania o zasiedzenie winien być również ewentualny posiadacz zależny oraz osoby, którym przysługuje ograniczone prawo rzeczowe do wnioskodawca nie wskazuje innych zainteresowanych, orzeczenie może zapaść dopiero po wezwaniu innych zainteresowanych przez ogłoszenie. Sąd może zarządzić ogłoszenie również w innych wypadkach, jeżeli uzna to za wskazane. Rozprawę można wówczas wyznaczyć dopiero po upływie 3 miesięcy od opublikowania ogłoszenia. Jeżeli w terminie tym nikt się nie zgłosi albo zgłosiwszy się własności nie wykaże, sąd stwierdzi zasiedzenie, jeżeli zostało ono wniosku o zasiedzenie nieruchomości sąd pobiera opłatę stałą w wysokości zł. Przygotuj się do stosowania nowych przepisów! Poradnik prezentuje praktyczne wskazówki, w jaki sposób dostosować się do zmian w podatkach i wynagrodzeniach wprowadzanych nowelizacją Polskiego Ładu. Tyko teraz książka + ebook w PREZENCIE Przepis ten, na podstawie art. 13 § 2 k.p.c., ma odpowiednie zastosowanie w postępowaniu w trybie nieprocesowym, a więc m. in. w sprawach o zasiedzenie. Jak Szanowny Czytelnik tego bloga pamięta, w sprawie o zasiedzenie sąd jest związany zakresem żądania wniosku o zasiedzenie tzn. może stwierdzić zasiedzenie do mniejszego obszaru Zajmuję nieruchomość, ale nie jestem jej właścicielem. Chcę uregulować stan prawny nieruchomości. Czas wyprostować formalności spadkowe, z którymi przez lata zwlekałem. Co mogę zrobić? Często okazuje się, że jedyną możliwością, aby nabyć własność nieruchomości jest złożenie wniosku o zasiedzenie. Co to jest zasiedzenie? Zasiedzenie to nabycie nieruchomości na skutek upływu czasu. To szansa dla osób, które choć posiadają nieruchomość i zachowują się jak jej właściciel, to nie mają tytułu prawnego do nieruchomości. Posiadacz nieruchomości musi zajmować ją co najmniej 20 lat. Zasiedzenie w dobrej wierze Zasiedzieć można nieruchomość zarówno w dobrej, jak i w złej wierze. W dobrej wierze jest ten posiadacz, który ma niebudzące poważnych wątpliwości przekonanie, że przysługuje mu prawo do władania rzeczą. Posiadacz musi pozostawać w błędnym, lecz usprawiedliwionym przekonaniu, że przysługuje mu prawo własności. Dobra wiara musi zostać uzasadniona okolicznościami, wnioskodawca musi potwierdzić, że nie miał świadomości, że przez lata korzystał z cudzej nieruchomości. Posiadacz w dobrej wierze ma szansę zasiedzieć nieruchomość, jeżeli posiada ją nieprzerwanie przez 20 lat. Umów konsultację z prawnikiem Zasiedzenie w złej wierze Jeśli posiadacz jest w złej wierze, to może zasiedzieć nieruchomość po 30 latach posiadania. Zła wiara to nic innego jak pełne przekonanie posiadacza w chwili nabycia, że nieruchomość mu nie przysługuje. Przykładowo, ktoś, kto wchodzi w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego jest posiadaczem w złej wierze. Dowody na zasiedzenie nieruchomości W sprawie o zasiedzenie najważniejszym – oprócz terminów – jest udowodnienie, że posiadacz nieruchomości ma status samoistnego. Posiadaczem samoistnym jest zaś osoba, która włada rzeczą faktycznie jak właściciel. Przeciwieństwem posiadania samoistnego jest zależne. Posiadaczem zależnym z kolei jest osoba, która włada rzeczą jak użytkownik, najemca, dzierżawca czy zastawnik. Posiadacz zależny nie ma możliwości zasiedzenia nieruchomości, bowiem wszedł w posiadanie rzeczy wskutek zawarcia umowy z właścicielem. Problematyczne w procesie staje się udowodnienie samoistności posiadania. Wnioskodawca musi więc wykazać, że wszedł w posiadanie nieruchomości wbrew właścicielowi. Jeżeli w toku postępowania zostanie ujawnione, że właściciel użyczył lub podnajął rzecz, wówczas zasiedzenie nie będzie możliwe. Udowodnienie okoliczności prowadzących do zasiedzenia jest możliwe za pomocą różnych środków dowodowych – od świadków po dokumenty, zdjęcia czy nagrania. Z całą pewnością ważną rolę odgrywają dostępne dokumenty, w tym archiwalne, takie jak potwierdzenia wpłat podatku od nieruchomości, faktury i rachunki nakładów na nieruchomość, ale również pisma urzędowe kierowane przez organy administracji do wnioskodawcy, jako posiadacza nieruchomości. Jak wygrać sprawę o zasiedzenie? Najwięcej problemu w postępowaniu o zasiedzenie sprawia udowodnienie, że posiadacz, który włada nieruchomością od lat, jest posiadaczem samoistnym. Posiadanie nie może być ukryte, ale winno być ujawnione „na zewnątrz”. Aby wykazać przed sądem, że jest się posiadaczem samoistnym, należy zatem wszelkimi możliwymi środkami udowodnić, że sąsiedzi, urzędnicy, krewni, byli przekonani, że wnioskodawca jest właścicielem nieruchomości. Powyższe może być również potwierdzone w dokumentach. Wniosek o zasiedzenie Powodzenie w sprawie o zasiedzenie zależy od przygotowania wniosku do sądu. To w pierwszym piśmie procesowym wnioskodawca musi zawrzeć wszelkie wnioski dowodowe i w pełni udowodnić swoje żądanie. Warto już na tym etapie skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej. Adwokat Rafał Przybyszewski posiada doświadczenie w prowadzeniu spraw o zasiedzenie przed Sądami w Bydgoszczy, Nakle nad Notecią i postępowaniu będą również uczestniczyć: obecny właściciel lub jego następcy prawni i inni zainteresowani. Gdy adres zamieszkania właściciela nieruchomości nie jest znany, zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego można ustanowić kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu. Skontaktuj się z autorem artykułu Czy masz jakieś pytania? Nurtują Cię wątpliwości? Czy chcesz zapytać o możliwe rozwiązania w Twojej sprawie? Adwokat Rafał Przybyszewski posiada bogate doświadczenie w prowadzeniu spraw sądowych. Na co dzień doradza klientom w skomplikowanych zagadnieniach cywilnych, spadkowych, rodzinnych i karnych. Pomaga też przedsiębiorcom rozwiązywać ich bieżące problemy. Rafał Przybyszewski Adwokat
Najem instytucjonalny lokalu w lepszym stopniu niż standardowa umowa najmu zabezpiecza interesy właściciela i lokatora. To jeden z powodów, dla których warto zainteresować się tym rozwiązaniem. Elementy charakterystyczne dla najmu instytucjonalnego to: Zawarcie umowy na czas oznaczony. Jednocześnie to strony umowy decydują o tym, jak
Odpowiedzi 118 Dodano 12 l Ostatniej odpowiedzi 12 l Gość -praw-emilia g. Gość -praw-atenka00 Gość -praw-emilia g. Gość -praw-atenka00 Gość -praw-emilia g. Gość -praw-atenka00 Gość -praw-emilia g. Gość -praw-emilia g. Gość -praw-atenka00 Gość -praw-emilia g. Gość -praw-atenka00 Gość -praw-emilia g. Gość -praw-atenka00 Gość -praw-emilia g. Gość -praw-honefoss Gość -praw-emilia g. Gość -praw-emilia g. Gość -praw-honefoss Gość -praw-emilia g. Gość -praw-atenka00 Gość -praw-emilia g. Gość -praw-honefoss Gość -praw-emilia g. Gość -praw-honefoss

rozwÓd z orzeczeniem o winie; jak wyglĄda sprawa o rozwÓd; rozwÓd i podziaŁ majĄtku; podziaŁ majĄtku wspÓlnego po rozwodzie; prawnik alimenty krakÓw; czy do sprawy o alimenty potrzebny jest adwokat; jak zaŁoŻyĆ sprawĘ w sĄdzie o alimenty; jak ustala siĘ wysokoŚĆ alimentÓw; alimenty na dziecko; podwyŻszenie alimentÓw

Jak doprowadzić do zasiedzenia nieruchomości przez jednego ze spadkobierców? Koniecznym warunkiem jest samoistne posiadanie w dobrej lub złej wierze przez określony czas. Żeby natomiast wpisać się do ksiąg wieczystych, niezbędne będzie postępowanie sądowe. Za dużo niezrozumiałej prawnej terminologii? Wyjaśniamy więc temat: zasiedzenie nieruchomości a spadkobiercy. Porada prawna online Jak zasiedzieć nieruchomość? Wyobraźmy sobie taką sytuację: czworo rodzeństwa żyło wraz z rodzicami w domu pod Poznaniem. W 1989 roku zmarł ich ojciec, a w 1991 matka. Już przed śmiercią rodziców troje dzieci zdążyło się usamodzielnić i wyprowadzić do innych lokali wraz z mężem lub żoną. Czwarty – najmłodszy brat – mieszkał z mamą po śmierci taty, a gdy rodzicielka umarła, „automatycznie” pozostał w domu, a rodzeństwo nie miało nic przeciwko. Nie uregulowali ani kwestii spadku, ani własności – nikt nie miał do tego głowy. Teraz mamy rok 2022 i podczas spotkania rodzeństwo poruszyło kwestię rodzinnego domu. Czy troje starszych dzieci nadal może rościć sobie do niego prawo? Niekoniecznie. Zasiedzenie domu rodzinnego – przesłanki, które trzeba spełnić Nabycie nieruchomości przez zasiedzenie, czyli de facto nabycie jej na własność jest możliwe po spełnieniu następującego warunku: posiadanie samoistne w dobrej lub złej wierze przez określony czas. Po pierwsze osoba, która chce zasiedzieć nieruchomość, musi zachowywać się jak jej posiadacz samoistny. Posiadanie samoistne – oznacza takie korzystanie z nieruchomości, jakby była naszą własnością. Przykładowo regulujemy opłaty za media, odprowadzamy podatek od nieruchomości, uprawiamy ziemię czy ogrodziliśmy naszą posesję. Posiadacz samoistny nie jest najemcą ani dzierżawcą nieruchomości – takie przypadki (tzw. posiadanie zależnie) nie kwalifikują się do zasiedzenia. Długość okresu, po którym możemy nabyć własność nieruchomości spadkowej przez zasiedzenie zależy od stosunku spadkobiercy do nieruchomości, którą włada: posiadacz samoistny w dobrej wierze – spadkobierca jest przekonany, że przysługuje mu prawo do samoistnego władania nieruchomością. Ponadto powody, które na to wskazują, są z punktu widzenia spadkobiercy uzasadnione. W przypadku nieruchomości posiadanie samoistne w dobrej wierze zdarza się zdecydowanie rzadziej niż w złej, bo z reguły wiemy, że istnieją jeszcze inni spadkobiercy. Nabycie własności przez zasiedzenie następuje w takiej sytuacji po 20 latach; posiadacz samoistny w złej wierze – w większości przypadków zasiedzenia nieruchomość nabywamy w tzw. złej wierze. Wówczas taka osoba wie, że istnieją spadkobiercy, którzy również mogliby rościć sobie prawo do zamieszkiwanego domu czy mieszkania. Zasiedzenie w złej wierze następuje po 30 latach. Gdy po śmierci spadkodawcy jeden ze spadkobierców uważa się za samoistnego posiadacza nieruchomości, tj. użytkuje ją tak, jakby była jego własnością, może spotkać się ze sprzeciwem ze strony pozostałych spadkobierców. Co może więc zrobić spadkobierca, który chce usankcjonować posiadanie nieruchomości? Złożyć wniosek o stwierdzenie zasiedzenia. Wniosek o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości Jeśli spadkobiercy zdecydują się na przeprowadzenie działu spadku, każdy z uczestników postępowania może zgłosić wniosek o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości właśnie w postępowaniu o dział spadku. Można też wszcząć osobne postępowanie dotyczące wyłącznie stwierdzenia nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Wówczas każda zainteresowana osoba może wystąpić z powyższym wnioskiem i zainicjować postępowanie nieprocesowe. Jak nie dopuścić do zasiedzenia? Teraz spójrzmy na sprawę z perspektywy pozostałych spadkobierców, którzy nie chcą dopuścić do zasiedzenia np. swojego rodzinnego domu. Odpowiednie czynności muszą podjąć w ciągu 20 lub 30 lat od rozpoczęcia biegu zasiedzenia (np. od śmierci spadkodawcy). W stosunkach między spadkobiercami termin zasiedzenia zatrzymuje się, czyli – innymi słowy – bieg zasiedzenia przerywa się, gdy jeden ze spadkobierców złoży wniosek o sądowy dział spadku. Zasiedzenie nieruchomości a spadkobiercy – skutki prawne Po tym, jak bieg zasiedzenia dosięgnie 30 lat (lub 20), spadkobierca, który był samoistnym właścicielem, nabywa własność z mocy prawa – czyli nie musi tego w żaden sposób formalizować. Nieruchomość jest jego. Pozostaje tylko zapłacić podatek od zasiedzenia. Żeby natomiast móc korzystać z nieruchomości w dowolny sposób – sprzedać, dać w darowiźnie, wydzierżawić – spadkobierca musi być wpisany do księgi wieczystej nieruchomości. Wniosek o wpis w księdze wieczystej składamy w wydziale ksiąg wieczystych sądu rejonowego. Poprzedni posiadacz nieruchomości a bieg zasiedzenia Wniosek o sądowe stwierdzenie zasiedzenia może złożyć każdy – oznacza to więc, że spadkobierca może ubiegać się o uznanie zasiedzenia nieżyjącego spadkodawcy. Jeżeli więc mieszkasz w domu rodzinnym, który Twój zmarły rodzic zasiedział (bieg zasiedzenia dosięgnął odpowiednio 20 lub 30 lat przed jego śmiercią), możesz wykonać procedurę stwierdzenia zasiedzenia za niego. Jeśli natomiast bieg zasiedzenia Twojego spadkodawcy nie objął 30 lat, masz prawo do złożenia wniosku o stwierdzenie zasiedzenia i doliczyć czas posiadania swego poprzednika. Jeśli poprzedni posiadacz, czyli Twój spadkodawca, miał nieruchomość na własność w złej wierze, możesz zasiedzieć nieruchomość z zaliczeniem okresu posiadania spadkodawcy tylko wtedy, gdy łącznie z Twoim czasem zasiedzenia wynosi minimum 30 lat. Innymi słowy – jeśli Twój zmarły rodzic do dnia swojej śmierci był samoistnym posiadaczem domu przez 20 lat, to Ty potrzebujesz kolejnych 10 (a nie 30), żeby złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia tej nieruchomości przez zasiedzenie. Wówczas taka nieruchomość wchodzi w skład spadku. Zadzwoń! Nabycie prawa własności przez zasiedzenie – najczęstsze pytania Zasiedzenie – po ilu latach następuje nabycie przez zasiedzenie?Przejęcie nieruchomości na drodze zasiedzenia następuje zwykle po 30 latach (zasiedzenie w złej wierze). Warunek – obecny posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem posiada nieruchomość nieprzerwanie. Zasiedzenie w dobrej wierze – ile lat trzeba czekać?Stwierdzenie zasiedzenia w dobrej wierze jest możliwe po 20 latach samoistnego posiadania nieruchomości. Jak załatwić zasiedzenie nieruchomości po osobie zmarłej?Wniosek o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości, która była w posiadaniu spadkodawcy przez określony czas (20 lub 30 lat), należy złożyć w postępowaniu o dział spadku albo w odrębnym postępowaniu. Zasiedzenie a spłata spadkobierców – czy przy zasiedzeniu trzeba spłacić spadkobierców?Wykazanie zasiedzenia zwalnia posiadacza nieruchomości od spłaty pozostałych spadkobierców. Jak podważyć zasiedzenie?Można przerwać bieg zasiedzenia, jeśli nie minęło lat 20 (posiadacz w dobrej wierze) lub 30 (posiadacz w złej wierze), np. przez złożenie wniosku o dział spadku. Czy sprawa spadkowa przerywa bieg zasiedzenia?Zainicjowanie postępowania zmierzającego o stwierdzenie nabycia spadku nie przerywa biegu zasiedzenia. Można go natomiast zatrzymać, wnioskując o dział spadku. Czy posiadacz samoistny może sprzedać nieruchomość?Sprzedaż nieruchomości nabytej przez zasiedzenie jest możliwa po dokonaniu wpisu do księgi wieczystej. Jakie są dowody na zasiedzenie nieruchomości? Jak wygrać sprawę o zasiedzenie?Mogą to być zeznania świadków, zeznania podatkowe, akty notarialne, wypis z rejestru gruntów, umowy najmu – wszystko co potwierdza posiadanie samoistne przez 20 lub 30 lat. Czy trzeba zapłacić podatek od zasiedzenia?Tak. Kiedy zasiedzenie jest niemożliwe?Nie można zasiedzieć nieruchomości wynajmowanej ani publicznej. Czy istnieje dziedziczenie zasiedzenia?Nie, ale jeśli jesteś spadkobiercą poprzedniego posiadacza, możesz żądać stwierdzenia zasiedzenia z zaliczeniem okresu posiadania Twojego spadkodawcy.
Tak, jednakże pandemia Covid-19 może być (lecz nie zawsze musi) usprawiedliwieniem Twojej nieobecności. Możesz zwrócić się do sądu z wnioskiem o usprawiedliwienie nieobecności obawą o stan zdrowia, np. jeśli znajdujesz się w grupie ryzyka i obawiasz się zakażenia koronawirusem, oraz z prośbą o odebranie zeznań na piśmie.
Mimo, że przepisy ustawy o drogach publicznych regulują kwestię zasiedzenia, w praktyce pojawiają się wątpliwości, co do warunków zasiedzenia. Kiedy możliwe jest zasiedzenie drogi gminnej / publicznej? Wniosek o zasiedzenie drogi gminnej W praktyce często pojawia się problem czy można zasiedzieć drogę gminną czyli zastosowania instytucji zasiedzenia w przypadku nieruchomości, która jest oznaczona na mapie ewidencyjnej jako droga. W takim przypadku można rozróżnić dwie sytuacje : 1. działka została zaliczona do dróg gminnych i droga faktycznie na tej działce istnieje; 2. działka została zaliczona do dróg gminnych natomiast na działce tej droga nie powstała, czyli w dacie złożenia wniosku nie istnieje. Przypadek gdy droga istnieje w terenie W pierwszym przypadku biorąc pod uwagę treść regulacji prawnych oraz orzecznictwa nie ma możliwości zastosowania zasiedzenia nieruchomości. Grunty pod drogą publiczną mogą być tylko i wyłącznie własnością Skarbu Państwa. Wynika to z ustawy o drogach publicznych ( art. 2 ustawy, 1985, Nr 14, poz. 60). Zgodnie z tym przepisem od 1 stycznia 1999 roku grunt pod drogą publiczną może być własnością tylko Skarbu Państwa lub samorządu (art. 2a ustawy o drogach publicznych, 1985, Nr 14, poz. 60), a w przypadku gdy grunt nie jest własnością Skarbu Państwa lub samorządu, wówczas przechodzi z mocy prawa na ich własność. Powyższe oznacza, że po wskazanej dacie nie jest możliwe zasiedzenie drogi publicznej. Sytuacja gdy droga jest tylko na mapie i nie ma jej w terenie W sytuacji opisane w punkcie 2 istnieje możliwość zasiedzenia nieruchomości. Należy podkreślić, iż nie ma znaczenia fakt, iż działka będąca przedmiotem wniosku została formalnie zaliczona do dróg gminnych. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2012 roku ( I CSK 293/11) Wyłączenie z obrotu cywilnoprawnego dróg publicznych przewidziane w art. 2a ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) dotyczy nieruchomości, które po zrealizowaniu procesu inwestycyjnego są budowlą przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowaną w pasie drogowym (art. 4 pkt 2 wymienionej ustawy). W uzasadnieniu stwierdzono, iż wzgląd zarówno na spójność wewnętrzną ustawy o drogach publicznych, jak i spójność całego systemu prawnego nakazuje przyjąć, że ustawodawca w przepisie wyłączającym z obrotu prawnego drogi publiczne (a ściślej – nieruchomości będące takimi drogami) objął nieruchomości, które po zrealizowaniu procesu inwestycyjnego (co wiąże się z konkretnymi robotami i nakładami pieniężnymi; zob. porównawczo uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2002 r., III CRN 11/01, OSNAPiU 2002, nr 21, poz. 513) są budowlą przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, a nie nieruchomości dopiero przeznaczone pod drogę publiczną. W konsekwencji o zakazie przewidzianym w art. 2a ustawy można mówić dopiero wówczas, gdy nieruchomość przeznaczona pod drogę publiczną w taką drogę przekształci się faktycznie i prawnie (por. wyrok WSA w Krakowie z 7 stycznia 2010 r., I SA 1666/09, nie publik). Sklasyfikowanie danej nieruchomości w ewidencji gruntów jako „droga” i opatrzenie znakiem „dr” nie jest wystarczające, gdyż stwarza jedynie obalane domniemanie, że nieruchomość stanowi drogę. Podobnie na ten temat wypowiedział się Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 10 kwietnia 2013 roku (IV CSK 514/12). Zgodnie z jego treścią – należy opowiedzieć się za takim rozumieniem drogi publicznej, mogącej być przedmiotem prawa własności lub innego prawa,która spełnia przesłanki, określone w ustawie o drogach publicznych, w szczególności droga o którą chodzi musi istnieć, spełniając funkcje drogi. Jeżeli przewidywana droga przez dziesiątki lat nie powstała i działka pod nią przeznaczona znajduje się przez cały ten czas w posiadaniu osób trzecich, to samo wpisanie drogi do ewidencji gruntów nie spełnia warunków prawnych określonych w art. 2a co do wyłączenia z obrotu nieruchomości gruntowej, na której się miała znajdować. Zasiedzenie drogi / czy można zasiedzieć drogę po 1 stycznia 1999 roku Podsumowując, jeśli działką która ma być przedmiotem wniosku o zasiedzenie została oznaczona jako droga ( dr) to obowiązujące przepisy, doktryna oraz orzecznictwo pozwalają na jej zasiedzenie, w tym także na zasiedzenie po 1 stycznia 1999 roku Warunkiem jest aby ta droga nie była urządzona oraz nie spełniała funkcji drogi w okresie obejmującym zasiedzenie. Należy podkreślić, iż muszą być przy tym spełnione inne przesłanki zasiedzenia takie jak samoistne posiadanie oraz 30 letni upływ czasu. Zasiedzenie drogi – jaki jest okres zasiedzenia? Jako że mamy do czynienia z przykładowo nieruchomością stanowiącą własność gminy to zgodnie jest z treścią ustawy z 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny ( Nr 55, poz. 321), na mocy której skreślony został art. 177 kc. W myśl art. 10 noweli na poczet okresu zasiedzenia zalicza się okres posiadania nieruchomości państwowej sprzed r., ale nie więcej niż 1/2 aktualnego okresu zasiedzenia. Czyli przyjmując że 15 lat samoistnego posiadania uda się wykazać przed dniem 1 października 1990 roku to jest możliwość zasiedzenia z dniem przypadającym na koniec piętnastoletniego okresu, który kończy się z dniem 1 listopada 2005 roku Sprawa o zasiedzenie – jakie dokumenty? Jako, że postępowanie w sprawie o zasiedzenie jest postępowaniem nieprocesowym, zgodnie z treścią art. 607 kpc. do wniosku należy dołączyć odpis księgi wieczystej albo zaświadczenie o stanie prawnym, jaki wynika ze zbioru dokumentów. W przypadku braku dokumentacji niezbędne są działania adwokata, który w toku postępowania złoży właściwe wnioski dowodowe pozwalające na identyfikacje przedmiotu sporu. Jak wygrać sprawę o zasiedzenie? Sprawy o zasiedzenie z uwagi na swoją specyfikę wymagają pomocy doświadczonego pełnomocnika. W pierwszej kolejności należy przygotować wniosek, wskazać wnioski dowodowe na potwierdzenie spełnienia przesłanek zasiedzenia, a także należy przedstawić dokumentację pozwalającą na identyfikację przedmiotu postępowanie. Właściwe przygotowanie wniosku oraz odpowiednia argumentacja poparta wnioskami dowodowymi bezpośrednio przekładają się na szansę wygrania sprawy. Nawet z pozoru prosta sprawa w toku postępowania może się skomplikować i warto skorzystać z pomocy doświadczonego adwokata. Jak podważyć zasiedzenie i argumentację wskazaną we wniosku? Działania adwokata dysponującego doświadczeniem praktycznym pozwalają także na podważenie wniosku o zasiedzenia. Znajomość regulacji prawnych, najnowszego orzecznictwa oraz doktryny pozwalają na zmaksymalizowanie działań obronnych skierowanych przeciwko wnioskowi o zasiedzenia. Należy pamiętać, iż często kluczowym dowodem w sprawie są zeznania świadków i ich odpowiednie przesłuchanie ma duży wpływ na wynik postępowania. Dobry adwokat może także zdobyć liczną dokumentacje z okresu objętego wnioskiem pozwalającą na obalenie argumentacji zawartej we wniosku. Ile trwa sprawa o zasiedzenie? Czas trwania sprawy o zasiedzenie zależy jest od wielu czynników. Przygotowanie wniosku przez profesjonalnego pełnomocnika znacznie skraca cały proces albowiem pozwala na pominięcie częstych opóźnień wynikających z braków albo niewłaściwego sformułowania żądania. Wskazanie właściwych wniosków dowodowych na początku postępowania pozwala także sądowi na zaplanowanie sprawy i wyznaczenie kolejności czynności, co także wpływa korzystnie na szybkość rozpoznania sprawy. Ile kosztuje sprawa o zasiedzenie drogi? Opłata sądowa od wniosku o zasiedzenie nieruchomości to 2000 zł. Ile kosztuje sprawa o zasiedzenie u adwokata ? Koszty reprezentacji w sprawie o zasiedzenie ustalane są indywidualnie do dokładnej analizie dokumentacji oraz stanu faktycznego sprawy. Bierzemy się pod uwagę zakres wniosku, stopień skomplikowania oraz potencjalną długość postępowania. Jeśli chcesz złożyć wniosek o zasiedzenie to nasza kancelaria adwokacka z siedzibą w Krakowie udzieli wszelkich niezbędnych informacji i kompleksowo poprowadzi sprawę. Sprawa sądowa o zapłatę długu jak pisaliśmy wyżej nie musi oznaczać końca. Wręcz przeciwnie, to zazwyczaj początek twojej drogi o pełne oddłużenie. Daj sobie szansę i nigdy się nie poddawaj. Walcz do końca. Dostałeś pozew z sądu o zapłatę długu? Sprawa w sądzie o nakaz zapłaty nie jest niczym strasznym jeśli zareagujesz Do istoty prawa własności należy prawo do wyłącznego korzystania z rzeczy. Jeżeli właściciel nie zgadza się z tym, że ktoś z rzeczy korzysta, to może w każdym czasie wezwać go do zwrotu rzeczy. Jeżeli zwrot nie nastąpi, może wszcząć sprawę o wydanie. Obrona przed zasiedzeniem jest zatem możliwa. Co do zasady roszczenie będzie skuteczne, chyba że pozwany wykaże uprawnienia do władania rzeczą (np.: obowiązującą umowę najmu). Powstaje pytanie, czy zasady współżycia społecznego mogą zniwelować obronę właściciela? Art. 222 § 1 Kodeksu Cywilnego „Właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą”. Powództwo windykacyjne Opisane wyżej uprawnienie właściciela ma istotne znaczenie w kontekście zasiedzenia nieruchomości. Jednym ze sposobów ochrony przed zasiedzeniem jest wytoczenie powództwa windykacyjnego (powództwa o wydanie) przez właściciela przeciwko posiadaczowi danej nieruchomości. Co do zasady taka akcja sądowa przerywa bieg zasiedzenia. Co więcej, proces może zostać wytoczony w każdym czasie czyli zarówno w pierwszym jak i w ostatnim dniu terminu zasiedzenia. Jeśli przeczytałeś mój wpis o terminach zasiedzenia to pewnie przypominasz sobie, że terminy zasiedzenia są długie. Obecnie 20 lat przy dobrej wierze posiadacza oraz 30 lat przy jego złej wierze. Tyle lat ma właściciel na podjęcie działań aby uchronić swoją własność. Przykład: Wyobraźmy sobie teraz przykładową sytuację: Właściciel nieruchomości – Pan Zdzisław – podchodzi dość niefrasobliwie do swojej własności. Przez 29 lat nie interesuje go co się z nią dzieje ani kto nią włada, a nawet nie był tam od tylu lat. Nie dogląda nieruchomości, nie inwestuje w nią. Nic. Z drugiej strony, od 29 lat nieruchomością włada posiadacz samoistny – Pan Tadeusz. Wie, że nieruchomość nie jest jego, a zatem jest w złej wierze. Nie mniej jednak przez tyle lat zdążył ogrodzić działkę, uprawniać ją, płacić za nią wszelkie obciążenia. Jego sąsiedzi myślą, że to on jest właścicielem, tak też przedstawia im sprawę. Do właściciela nieruchomości doszły słuchy o posiadaczu samoistnym. Właściciel wyliczył, że jeszcze ma czas na działanie. Nim zgłosił się do prawnika, zebrał dokumenty i wniósł sprawę do sądu minęło jeszcze trochę czasu. Pozew trafia do sądu tuż przez terminem przedawnienia. Naprawdę w ostatniej chwili. Możemy zadać sobie teraz pytanie czy roszczenie właściciela będzie skuteczne. Zgodnie z przepisami prawa takie właśnie powinno być. Właściciel nieruchomości powinien wygrać spór. Skutecznie przerwał bieg zasiedzenia poprzez wytoczenie powództwa o wydanie. Jego prawo właścicielskie jest obiektywne, skuteczne przeciwko wszystkim posiadaczom. Dlaczego zatem wspominam o tym przykładzie? Przyjmijmy, że Pan Tadeusz nie składa broni. W odpowiedzi na pozew podnosi brak zainteresowania nieruchomością i totalną bierność właściciela. Z drugiej strony to właśnie on przez 29 lat z górką, o nieruchomość dbał. Uważa on roszczenie właściciela za niezgodne z zasadami współżycia społecznego i powołuje się na art. 5 kodeksu cywilnego. Czy zrobi to skutecznie? Art. 5 kodeksu cywilnego. Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Racja po obu stronach? Ten długi wstęp miał ważne zadanie. Chciałem Ci pokazać, że w sprawach o zasiedzenie ścierają się często dwie uzasadnione racje. Prawo własności oraz faktyczne, wieloletnie korzystanie z nieruchomości niczym właściciel. W takich sytuacjach powstaje pytanie czy przyczyny bierności właściciela w mają znaczenie? Czy prawo własności może zostać skutecznie powstrzymane przez zasady współżycia społecznego? Z takimi pytaniami wielokrotnie zmagał się Sąd Najwyższy oraz Sądu Apelacyjne. Nie ma jednak zgodnego stanowiska, w orzecznictwie występują dwa kierunki: I. Orzeczenia negujące możliwość stosowania art. 5 do przerwy biegu terminu zasiedzenia: • „W świetle konstytucyjnej zasady ochrony własności, która znalazła wyraz w art. 21 ust. 1 Konstytucji nie jest dopuszczalne, ekstremalne ujmowanie nadużycia prawa własności i w związku z tym zbyt liberalne stosowanie w tym zakresie klauzuli generalnej zawartej w art. 5 KC. Zasady współżycia społecznego, chroniąc przed nadużyciem prawa własności, nie mogą tego prawa w ogóle unicestwiać. (…) Dlatego w procesie windykacyjnym mogą one jedynie powodować odroczenie wydania nieruchomości, a nie całkowite pozbawienie uprawnionego jego prawa podmiotowego” – Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 22 marca 2000 r. I CKN 440/98 • „Nie może mieć znaczenia dla wykonywania uprawnień wynikających z prawa własności, czy właściciel kieruje roszczenie windykacyjne pierwszego możliwego dnia, czy też czyni to w innym czasie, a nawet ostatniego dnia przed upływem terminu zasiedzenia. Za właściwy należy uznać każdy z takich dni i oceniając zachowanie właściciela nie powinno mieć istotnego znaczenia, w jakiej chwili postanowił wnieść przeciwko posiadaczowi o wydanie rzeczy. W sprawach o wydanie nieruchomości na podstawie art. 222 § 1 KC, zastosowanie art. 5 KC jest co do zasady wyłączone, a jeśli je dopuścić, to całkiem wyjątkowo i po dokonaniu oceny całokształtu okoliczności danego wypadku w ścisłym powiązaniu nadużycia prawa z konkretnym stanem faktycznym” . – Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 2 czerwca 2011 r. I CSK 520/10. • „Wprawdzie całkowicie wyjątkowo jest możliwe czasowe oddalenie powództwa windykacyjnego z powołaniem się na art. 5 KC, lecz nie może to prowadzić do utraty własności przez powoda i nabycia jej przez pozwanego. Ustawodawca ustanawiając w kodeksie cywilnym określone terminy przedawnienia roszczeń, czy terminy zasiedzenia wskazuje wyraźnie, że z punktu porządku prawnego obojętne jest kiedy, tj. w pierwszym, czy w ostatnim dniu terminu, uprawniony na drodze sądowej żąda ochrony swego prawa (wynika to z istoty ustawowych terminów). Zastosowanie więc w sprawie art. 5 KC prowadziłoby do zmiany obowiązujących przepisów w zakresie przerwy biegu zasiedzenia, co jest niedopuszczalne”. – Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 10 lipca 2014 r. I CSK 533/13. II. Orzeczenia aprobujące możliwość podniesienia skutecznego zarzutu naruszenia zasad współżycia społecznego: • „Sprzeczna z poczuciem słuszności jest próba przerwania biegu zasiedzenia nieruchomości przez złożenie ostatniego dnia biegu terminu zasiedzenia wniosku o charakterze windykacyjnym, w okolicznościach oczywistego zaniedbania interesów wynikających z własności przez kilkadziesiąt lat”. – Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 18 grudnia 2013 r. I CSK 257/13 • „W okolicznościach konkretnej sprawy nie sposób a priori wykluczyć uznania zarzutu przerwania biegu zasiedzenia za kolidujący z art. 5 KC.. Jakkolwiek wniesienie powództwa windykacyjnego z mocy prawa powoduje przerwanie biegu zasiedzenia (art. 123 § 1 pkt 1 w związku z art. 175 KC), to jednak trudno pomijać okoliczności wytoczenia powództwa windykacyjnego, w tym także złożenie go na dwa dni przed upływem okresu zasiedzenia w złej wierze”. – Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 5 grudnia 2007 r. I CSK 300/07 • „Wytoczenie powództwa windykacyjnego może zostać uznane za nadużycie prawa wówczas, gdy akcję sądową właściciela w danych okolicznościach można uznać za działanie rażąco naganne z punktu widzenia powszechnie akceptowanych wartości. W odniesieniu do tego rodzaju zachowań, mimo że stanowią one realizację prawa podmiotowego, można bowiem przyjąć, że są one sprzeczne z zasadami współżycia. W takim przypadku usprawiedliwione jest danie pierwszeństwa ochronie stanu wynikającego z długotrwałego posiadania nieruchomości przed ochroną prawa własności”. – Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 4 kwietnia 2012r. I CSK 534/11. Wnioski Jak widzisz orzecznictwo bywa rozbieżne. Oba stanowiska znajdują szereg argumentów na ich poparcie. Wniosek z tego następujący. Jako właściciel nie powinieneś czekać do samego końca z ochroną swojej własności. Co jakiś czas rób rozeznanie co się dzieje z Twoją nieruchomością, a jeżeli coś Cię niepokoi reaguj. Jeśli natomiast jesteś posiadaczem zmierzającym do zasiedzenia, a właściciel występuje przeciwko Tobie z roszczeniem windykacyjnym – broń się. Powyższe orzeczenia potwierdzają, że w pewnych okolicznościach może Ci się udać wygrać spór. pozdrawiam adwokat Eryk Trybuliński Kancelaria Klisz i Wspólnicy Wrocław Jeżeli zainteresował Cię artykuł, kliknij „Lubię to” lub polub naszą stronę na facebooku (Facebook adwokat Wrocław). Dla Ciebie to tylko „kliknięcie”, a dla nas to dowód, że nasza praca jest przydatna, co daje nam motywację do dalszego pisania ?
Zasiedzenie nieruchomości krok po kroku. Pierwszym krokiem jest złożenie wniosku o nabycie mieszkania czy nabycie gruntu przez zasiedzenie. Do tego dokumentu należy dołączyć potwierdzenia wpłat podatku (leśnego, rolnego, gruntowego czy właśnie od nieruchomości), wyrys z mapy ewidencyjnej i wypis z rejestru gruntów nieruchomości.
Określenie kręgu osób zainteresowanych w postępowaniu o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości. Zasiedzenie nieruchomości jest instytucją, która pozwala na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. Postępowanie w sprawie o zasiedzenie toczy się w trybie nieprocesowym. Oznacza to, że do sądu składamy nie pozew lecz wniosek o zasiedzenie, zaś strony oznaczane są jako wnioskodawca i uczestnicy postępowania (w miejsce odpowiednio powoda i pozwanego). Zgodnie z treścią art. 511 § 1 wniosek o wszczęcie postępowania powinien czynić zadość przepisom o pozwie, z tym że zamiast pozwanego należy wymienić zainteresowanych w sprawie. Musi on zawierać przede wszystkim elementy, wskazane w art. 125 i n. oraz 187 Wniosek, tak jak i pozew czy inne pismo procesowe, podlega badaniu przez przewodniczącego. Nieuzupełnione w terminie braki formalne wniosku skutkują jego zwrotem. Niezwykle istotnym elementem wniosku o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie jest ustalenie i wskazanie sądowi kręgu uczestników postępowania (zainteresowanych). Precyzyjne określenie wszystkich zainteresowanych może bowiem w praktyce sprawić wiele trudności. Kto należy do kręgu osób zainteresowanych w postępowaniu o stwierdzeni zasiedzenia nieruchomości? Przepisy Kodeksu postępowania cywilnego regulujące postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia nie określają kręgu zainteresowanych, odsyłając w tym zakresie, zgodnie z systematyką księgi drugiej do art. 510 § 1 który przewiduje, że zainteresowanym jest każdy, czyich spraw dotyczy wynik postępowania. Wskazuje to na szerokie ujęcie tego wyrażenia w tym znaczeniu, że zainteresowanie wynikiem obejmuje zarówno bezpośredni, jak i pośredni interes, wskazujący na udział w postępowaniu. Przede wszystkim należy wskazać, że Zainteresowanymi bezpośrednio udziałem w postępowaniu o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości są dotychczasowi właściciele nieruchomości (lub ich spadkobiercy) oraz ten, kto twierdzi, że nabył własność rzeczy przez zasiedzenie. Pośrednie zainteresowanie i możliwość wzięcia udziału w postępowaniu dotyczy osób, które mają rzecz w posiadaniu nieprowadzącym do zasiedzenia (dzierżawca, użytkownik), a w odniesieniu do zasiedzenia nieruchomości właściciele sąsiednich nieruchomości, jeśli wysuwają pretensje do tej nieruchomości lub przygranicznych pasów gruntu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2012 r. I CZ 79/12, por. również postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2015 r. I CSK 82/14 lub postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 2004 r. II CK 185/04). Warto również zwrócić uwagę na fakt, że żaden przepis o postępowaniu w sprawie o stwierdzenie zasiedzenia nie wymaga, aby właścicieli nieruchomości sąsiednich lub inne osoby trzecie, nawet jeśli służą im prawa na nieruchomości będącej przedmiotem postępowania, traktować jako niezbędnych uczestników postępowania (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 1985 r. III CRN 213/85). Mając powyższe na uwadze, przy ustalaniu kręgu osób zainteresowanych w sprawie o zasiedzenie nieruchomości należy wskazać przede wszystkim osoby zainteresowane bezpośrednio, tj. wszyscy znani wnioskodawcy dotychczasowi właściciele nieruchomości objętej wnioskiem lub ich spadkobiercy. Pozostali uczestnicy, których określić można mianem zainteresowanych pośrednio nie należą do kręgu niezbędnych uczestników postępowania, chyba że zgłaszają jakiekolwiek roszczenia co do nieruchomości objętej wnioskiem. W treści wniosku należy także zawrzeć oświadczenie, iż wnioskodawcy nie są znane inne osoby, które byłyby zainteresowane prawnym udziałem w niniejszym postępowaniu. Skutki nie wskazania wszystkich osób zainteresowanych Przede wszystkim należy wskazać, iż w przypadku gdy we wniosku nie zostali wskazani wszyscy zainteresowani, sąd może, o ile zna ich dane osobowe i adresowe, wezwać ich do udziału w postępowaniu w trybie art. 510 § 2 Nierzadko występuje także sytuacja, w której sąd zobowiązuje wnioskodawcę do sprecyzowania wniosku poprzez wskazanie wszystkich osób zainteresowanych prawnie udziałem w postępowaniu. Powyższa sytuacja spowodowana jest często faktem wystąpienia licznej grupy wśród kręgu osób zainteresowanych – właścicieli sąsiednich nieruchomości, którzy w chwili złożenia wniosku o zasiedzenie już nie żyli, a postępowania spadkowe po nich nie zostały przeprowadzone i tym samym faktyczna ich liczba i dane nie były wnioskodawcy znane. Ponadto, zgodnie z art. 609 jeżeli wnioskodawca nie wskazuje innych zainteresowanych, orzeczenie może zapaść dopiero po wezwaniu innych zainteresowanych przez ogłoszenie. Celem wezwania zainteresowanych przez ogłoszenie jest zapewnienie im możności obrony swych praw. Wezwanie obligatoryjne wchodzi w rachubę wtedy, gdy wnioskodawca pomimo obowiązku przewidzianego w art. 511 § 1 nie może ustalić tożsamości osoby zainteresowanej, zwłaszcza dotychczasowego właściciela, a materiał sprawy nie daje podstaw do ustalenia takiej osoby i wezwania jej do udziału w sprawie z urzędu (postanowienie SN z dnia 29 maja 1998 r., II CKU 172/97). Zasadniczo wnioskodawca jest zobowiązany wskazać tylko te osoby, które zna i o których wie, że mają interes prawny w uczestniczeniu w postępowaniu, dlatego też jeżeli sąd uzna, że uczestnikami powinny być inne jeszcze osoby, powinien wezwać je do udziału w sprawie na podstawie art. 510 § 2 Co istotne, wyłącznie zaniechanie wezwania do udziału w postępowaniu dotychczasowych właścicieli (tj. osób zainteresowanych bezpośrednio) skutkuje nieważnością tego postępowania. W odniesieniu natomiast do pozostałych osób zainteresowanych zaniechanie wezwania ich może być to jedynie podstawą do wznowienia postępowania (jako uchybienie procesowe). Powyższe stwierdzenie znajduje oparcie w orzecznictwie Sadu Najwyższego, który wskazuje, że zaniechanie wezwania do udziału w sprawie o stwierdzenie zasiedzenia wszystkich zainteresowanych stanowi uchybienie procesowe, które może mieć wpływ na wynik sprawy, ale nie prowadzi do nieważności postępowania (…) – por. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2009 r. III CSK 28/09. 2. Sprawy o zasiedzenie należą do spraw skomplikowanych, dlatego warto tutaj skorzystać z usług profesjonalnego pełnomocnika. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-563-996 Odpowiedź nr 1 z dnia 7 października 2021 10:18 Zmodyfikowano dnia: 7 października 2021 10:18 Obejrzało: 111 osób Zasadą jest, że za wniesienie do sądu pisma rozpoczynającego postępowanie (np. pozwu albo wniosku) pobierana jest opłata sądowa. Opłata ta stanowi rodzaj zryczałtowanego wynagrodzenia sądu za prowadzenie sprawy, a jej nieuiszczenie ma doniosłe konsekwencje. Ile wynosi opłata od wniosku o zasiedzenie? Wysokość opłaty od wniosku o zasiedzenie określona została w Ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Zgodnie z art. 40 powołanej ustawy od wniosku o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie pobierana jest opłata stała w wysokości zł. Kiedy należy uiścić opłatę od wniosku o zasiedzenie? Opłatę należy uiścić wnosząc pismo do sądu. Jeżeli opłata od wniosku nie zostanie wniesiona sąd wezwie stroną wnoszącą pozew do jej uiszczenia w terminie 7 dni. Jeżeli w zakreślonym terminie opłata nie zostanie uiszczona, sąd zwróci wniosku. Zwrot wniosku oznacza, że nie wywołuje on żadnych skutków jakie przepisy wiążą z wniesieniem go do sądu - jest on traktowany tak jakby nigdy nie był wniesiony. Uwaga! Sąd nie nada biegu sprawie, od której nie uiszczono opłaty. W jaki sposób wnieść opłatę od wniosku o zasiedzenie? Opłatę można wnieść na trzy sposoby, a mianowicie: 1. nakleić na wniosek znaki opłaty sądowej; 2. uiścić opłatę bezpośrednio w kasie sądu; 3. wykonać przelew na rachunek bankowy właściwego sądu i załączyć do wniosku wydruk potwierdzenia przelewu. Ile kosztuje apelacja od postanowienia w sprawie o zasiedzenie? Zgodnie z art. 18 pkt 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przepisy ustawy przewidujące pobranie opłaty od wniosku stosuje się również do opłaty od apelacji, zatem należy ją uiścić w kwocie zł składając apelację do sądu. W przypadku nie uiszczenia opłaty, tak samo jak w przypadku wniosku, sąd najpierw wezwie do jej uiszczenia w terminie 7 dni, a po upływie terminu zwróci apelację - konsekwencje zwrotu będą jednak daleko bardziej dotkliwe niż w przypadku zwrotu wniosku. O ile wniosku zawsze można złożyć po raz drugi, apelacja złożona po terminie ulegnie odrzuceniu. Czy w związku ze sprawą o zasiedzenie trzeba uiszczać jeszcze jakieś opłaty? Czasami zdarza się, że w toku postępowania dojdzie konieczność poniesienia dodatkowych opłat, przykładowo opłatę trzeba uiścić od wydatków związanych z powołaniem biegłego, skorzystaniem z pomocy tłumacza przysięgłego itp.. Czy można uzyskać zwolnienie od kosztów? Tak - Strona postępowania może domagać się zwolnienia od kosztów sądowych, jeżeli złoży oświadczenie, z którego wynika, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny - patrz: zwolnienie od kosztów. W kwestii honorarium pobieranego przez naszą kancelarię za prowadzenie sprawy zapraszamy do zakładki „cennik”.

Zasada, zgodnie z którą o dobrej wierze decyduje jedynie moment nabycia posiadania odnosi się tylko do nieruchomości, natomiast nie dotyczy rzeczy ruchomych. Tak więc ten kto kupuje np. samochód, a dopiero potem wychodzi na jaw, że sprzedawca nie był jego właścicielem, przestaje być jego posiadaczem w dobrej wierze.

Jednym ze sposobów nabycia własności nieruchomości jest zasiedzenie. Zgodnie z art. 172 par. 1 posiadacz nieruchomości niebędący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze. Na podstawie art. 172 § 2 po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. - Analizując instytucję zasiedzenia można stwierdzić, że oparte jest ono na trzech filarach, z których pierwszy to posiadanie samoistne, drugi to posiadanie w dobrej wierze, zaś trzeci to posiadanie w złej wierze. Swoistym spoiwem, które musi łączyć wskazane filary jest oznaczony w ustawie upływ czasu, niezbędny (przy istnieniu samoistnego posiadania) do uznania faktu nabycia prawa własności oznaczonej nieruchomości – wskazuje adwokat Piotr Ruszkiewicz, partner zarządzający Kancelarii Machyński Ruszkiewicz i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni w Poznaniu, Mediator, członek Komisji ds. Mediacji przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Poznaniu, mediator Centrum Mediacji NRA. - Zasiedzenie następuje z mocy prawa, jednakże konieczne jest złożenie wniosku do sądu, który stwierdzi nabycie własności przez zasiedzenie. Wnioskodawca (posiadacz nieruchomości) musi udowodnić przed sądem wszelkie okoliczności, które potwierdzą spełnienie przesłanek uzasadniających stwierdzenie zasiedzenia. Pewnym ułatwieniem będą domniemania prawne wynikające z Kodeksu cywilnego, tj. domniemanie posiadania samoistnego (art. 339), ciągłości posiadania (art. 340), jak również domniemanie dobrej wiary (art. 7) – wskazuje adwokat Katarzyna Frankiewicz-Burda, prowadząca kancelarię Clinica Prawa w Krakowie, przewodnicząca Sekcji Praktyków Prawa Rodzinnego przy ORA w Krakowie. Czytaj: SN: Wątpliwe zasiedzenie przez spółdzielnię w złej wierze>> Nabycie własności, utrata własności - Z jednej strony zasiedzenie daje samoistnemu posiadaczowi nieruchomości, której (świadomie lub nie) nie jest właścicielem, prawo do ustalenia, że stał się on właścicielem tej nieruchomości. Z drugiej jednak strony jest to instytucja, która właścicielowi odbiera prawo własności nieruchomości poprzez stwierdzenie, iż tym właścicielem już stał się ktoś inny - podkreśla adwokat Piotr Ruszkiewicz. Spory o zasiedzenie bywają różne. Mogą być burzliwe, gdy właściciel nieruchomości nie godzi się z tym, że dotychczas jego rzecz zmieniła właściciela. Czasami jest jednak inaczej. Jak zaznacza mec. Piotr Ruszkiewicz, w praktyce mamy do czynienia z dwoma scenariuszami. W pierwszym przypadku faktyczny właściciel nieruchomości często nie ma wiedzy i świadomości tego, że przysługuje mu prawo własności nieruchomości. - W takim przypadku proces dowodzenia, że samoistny posiadacz nieruchomości faktycznie nieruchomość tę posiadał przez wymagany przepisami prawa czas, nie będzie skomplikowany. Właściciel bowiem nie ma nawet argumentów, aby bronić swojego władztwa, a tym samym prawa własności – zaznacza adw. Ruszkiewicz. - Niemniej w sytuacji, w której właściciel nieruchomości ma świadomość przysługującego mu prawa, ale lekceważy uprawnienie wynikające z tego prawa tak dalece, że nawet nie demonstruje go wobec osoby, która obejmuje nieruchomość w posiadanie, proces sądowy będzie już nieco bardziej skomplikowany. Wnioskodawca, który chce nabyć prawo własności będzie bowiem twierdził i wykazywał, że przez wymagany przepisami prawa czas samodzielnie posiadał nieruchomość, a właściciel nawet temu nie oponował, nie wzywał go do zapłaty za korzystanie z nieruchomości, lekceważył obowiązek odprowadzania podatków, czy przysłowiowo nie wskazywał na nieruchomość palcem i nie mówił „to jest moje” – zauważa adwokat Ruszkiewicz. - W jaki sposób skonstruować więc wniosek o stwierdzenie zasiedzenia, aby wyczerpująco opisać w nim realizację ustawowych przesłanek do nabycia prawa własności? Odpowiedź na to pytanie zawarta jest tak naprawdę w definicji samoistnego posiadania, albowiem wnioskodawca to właśnie posiadanie musi opisać i udowodnić – zaznacza adw. Ruszkiewicz. Przypomina, że posiadaczem samoistnym jest ten, kto postępuje z rzeczą jak właściciel. Manifestowanie posiadania - Co więcej posiadaczem samoistnym jest ten, kto uzewnętrznia nie tylko fakt posiadania nieruchomości, ale ten kto uzewnętrznia swój stosunek do rzeczy tak, jakby był jej właścicielem. Sąd Najwyższy w jednym z wyroków stwierdził, że posiadacz samoistny to taki, którego zakres faktycznego władania rzeczą jest taki sam, jak właściciela i który znajduje się w położeniu pozwalającym na korzystanie z rzeczy w taki sam sposób jak może czynić to właściciel (V CKN 164/00). W praktyce oznacza to konieczność wykazania wszelkich autonomicznych decyzji podejmowanych wobec nieruchomości przez jej posiadacza. Gdyby bowiem okazało się, że posiadacz wprawdzie podejmował decyzje dotyczące nieruchomości i je werbalizował, ale każdorazowo np. radził się lub prosił o zgodę faktycznego właściciela, to nie będzie można mówić o posiadaniu samoistnym – podkreśla mecenas Piotr Ruszkiewicz. Jako przykład podać można sytuację, w której uzewnętrznieniem samodzielnego posiadania jest np. ogrodzenie nieruchomości i wzniesienie na niej zabudowań. - Sąd Najwyższy w jednym ze swoich wyroków stwierdził nawet, że jeśli posiadacz wie, że włada rzeczą cudzą, ale chce się utrzymać w posiadaniu i czyni to w taki sposób, jakby był właścicielem, to zyskuje przymiot posiadania samoistnego. Trudno więc w sposób skatalogowany wskazać jakie zachowania zawsze będą uznane za zachowania prowadzące do uznania przez Sąd samoistności posiadania, a które nie. Każdy bowiem przypadek badać należy indywidualnie i dokonywać bardzo wnikliwej oceny zachowania się posiadacza. Nie mniej w sposób obrazowy można stwierdzić, iż aby mówić o posiadaniu samoistnym posiadacz winien ponad wszelką wątpliwość wykazać, że sprawował i sprawuje nadal faktyczne władztwo nad rzeczą, faktycznie nią włada, ale nie dla kogoś i nie w czyimś imieniu ale wyłącznie dla siebie. De facto posiadacz winien wykazać, że może i kiedyś właścicielem nieruchomości był ktoś inny, ale przez to, że on daną nieruchomością, całkowicie samodzielnie i niezależnie od innych osób gospodarował, zajmował, dbał, doglądał i uzewnętrzniał do tej nieruchomości taki stosunek, że w osobach trzecich wzbudzał przekonanie, iż to on (a nie ktokolwiek inny) jest właścicielem tej nieruchomości – opisuje mecenas Piotr Ruszkiewicz. Dowody w sprawie o zasiedzenie - Do wniosku o zasiedzenie nieruchomości należy dołączyć odpis z księgi wieczystej albo zaświadczenie o stanie prawnym wynikającym ze zbioru dokumentów (jeżeli księga wieczysta nie jest prowadzona). Wymagane jest również dołączenie: mapy nieruchomości sporządzonej według zasad obowiązujących przy oznaczaniu nieruchomości w księgach wieczystych (chyba że zasiedzenie obejmuje całą nieruchomość, która ma urządzoną księgę wieczystą); informacji organu podatkowego co do osoby posiadacza nieruchomości oraz osoby opłacającej podatek od nieruchomości i podatek gruntowy (obecnie podatek rolny) za okres objęty wnioskiem. Ważne są również wypisy z rejestrów gruntów, mapki ewidencyjne. Warto pamiętać też o zdjęciach lotniczych, które można pobrać w Głównym Urzędzie Geodezji i Kartografii. Te zdjęcia co do zasady wykorzystuje się w sprawach o rozgraniczenia nieruchomości, natomiast w sprawach o zasiedzenie są one w określonych przypadkach konieczne – wskazuje mecenas Katarzyna Frankiewicz-Burda. Jak podkreśla adw. Frankiewicz-Burda gdy chcemy wykazać, że dana osoba władała nieruchomością jak właściciel, to oznacza, że do wniosku należy złożyć wszelkie dokumenty potwierdzające władztwo. - Ponadto z władania nieruchomością wynika konieczność dbania o jej stan techniczny, a także estetyczny, stąd też należy pamiętać o rachunkach za media (takich jak prąd, gaz, internet), faktur VAT, z których wynika, że dokonywaliśmy nakładów na nieruchomość (zakup materiałów budowlanych, etc.) - wylicza mecenas Katarzyna Frankiewicz-Burda. Świadkowie w sprawie o zasiedzenie - W sprawie o zasiedzenie warto zgłaszać wniosek o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków. Po pierwsze w sprawie świadkami powinny być osoby, które nie wiedzą, że wnioskodawca nie jest właścicielem posiadanej nieruchomości i o tym fakcie dowiedzą się dopiero na sali rozpraw. Dla tych świadków zaskoczeniem będzie to, że nie wnioskodawca jest właścicielem gruntu. Po drugie świadkami powinny być osoby, które będą potrafiły precyzyjnie umiejscowić na linii czasu moment objęcia nieruchomości w posiadanie przez wnioskodawcę, jak i przedstawić sposób jego władania nieruchomością – tłumaczy adwokat Piotr Ruszkiewicz. Stanisław Rudnicki Sprawdź POLECAMY - W sprawie o zasiedzenia, obok dokumentów, istotne są również zeznania świadków. Świadkowie mogą potwierdzić, że faktycznie dana osoba władała nieruchomością przez określony okres czasu, a jednocześnie dokonywała prac na nieruchomości, co w konsekwencji oznacza, że władała nieruchomością jak właściciel – dodaje mec. Frankiewicz-Burda. Zaznacza, że w sprawach, które prowadziła, kluczowe dla oceny zasadności wniosku były właśnie zeznania świadków. - Świadkowie powoływani są dla wykazania następujących faktów: daty wejścia w posiadanie nieruchomości przez wnioskodawcę, władania nią przez wskazany ustawą czas – akcentuje. - W sprawach, w których występowałam sądy nie prowadziły postępowania dowodowego z urzędu. Przedstawiłam na tyle mocne dowody, że sąd nie miał wątpliwości, iż wniosek był zasadny. Sprawy o zasiedzenie, które prowadziłam skończyły się na pierwszej rozprawie i sąd nie poszukiwał dalszych dowodów – wskazuje adwokat Katarzyna Frankiewicz-Burda. Jak zaznacza mec. Piotr Ruszkiewicz, należy również pamiętać o dowodzie z przesłuchania stron. Czytaj: TK: Zasiedzenie przez spółdzielnię jest niekonstytucyjne>> Fotografie w sprawie o zasiedzenie Jak podkreśla adwokat Katarzyna Frankiewicz-Burda, pomocne także będą fotografie, na których widnieje np. wnioskodawca albo członkowie jego najbliższej rodziny wraz z widoczną w tle nieruchomością będącą przedmiotem zasiedzenia. - W sprawach o zasiedzenie dowodami są często rodzinne fotografie, również te bardzo stare. Dzięki nim będziemy w stanie wykazać, że już w określonych sytuacjach samoistnie posiadaliśmy nieruchomość. Często – gdy analizujemy sytuacje z lat 60-80 w ręce wpadają nam fotografie naszych dziadków czy rodziców, na których utrwalone zostały obrazy jak nasi poprzednicy prawni budowali ogrodzenie – wskazuje adw. Piotr Ruszkiewicz. I podkreśla, że cennym dowodem może być też dowód z wywiadu środowiskowego, który pozwoli w ogólny (aczkolwiek lokalnie precyzyjny) sposób ustalić czy posiadacz wystarczająco wyraźnie i czy w ogóle wyrażał swoje władztwo, autonomiczność i niezależne od osób trzecich posiadanie nieruchomości. Przez wystąpieniem z wnioskiem do sądu Mecenas Katarzyna Frankiewicz-Burda zaznacza, że konstruując wniosek powinniśmy od razu zgłosić wszelkie możliwe wnioski dowodowe. Wyjaśnia, że zgodnie z przepisami należy w sposób wyczerpujący przedstawić wszelkie dowody już w pierwszym piśmie. - Zgłaszanie dowodów w terminie późniejszym jest dozwolone, jednak pod warunkiem, że ich wcześniejsze powołanie nie było możliwe albo potrzeba powołania wynikła później. – tłumaczy mec. Frankiewicz-Burda. Podkreśla jednak, że należy jednak zadbać o koncentrowanie materiału dowodowego już w pierwszym piśmie kierowanym do sądu. - Uważam, że do kluczowych dokumentów należy dotrzeć zanim złożymy wniosek do sadu. Kluczowe jest więc to, by pierwsze pismo w sprawie było właściwie przygotowane. Dzięki temu unikamy wieloletnich procesów sądowych i konieczności gromadzenia dalszych dowodów w trakcie postępowania – wskazuje. Dobra wiara a zła wiara Dla losów postępowania znaczenie ma też posiadanie nieruchomości w złej lub dobrej wierze. - Inną kwestią jest dobra lub zła wiara, której definicję praktyczną można – bardzo upraszczając – przedstawić jako stan świadomości wnioskodawcy istniejący w chwili obejmowania rzeczy w posiadania – zaznacza adw. Ruszkiewicz. Podkreśla, że dobra wiara osoby posiadającej nieruchomość polega na tym, że – co bardzo istotne – ów posiadacz w chwili obejmowania nieruchomości w posiadanie jest przekonany, że przysługuje mu prawo własności nieruchomości, którą obejmuje w posiadanie. - W praktyce koniecznym dla zasiedzenia własności nieruchomości po 20-letnim jej posiadaniu samoistnym jest więc wykazanie, że w momencie, w których obejmowaliśmy władztwo nad nieruchomością byliśmy w usprawiedliwionym przekonaniu, że to prawo nam się faktycznie należy, jak i że nie istniały inne okoliczności, które tę świadomość mogłyby naruszyć. Co istotne, dla biegu 20-letniego terminu przedawnienia nie ma znaczenia ewentualne późniejsze powzięcie wiedzy o prawie własności innej osoby do posiadanej przez nas nieruchomości. W praktyce bowiem Sądy badają tylko i wyłącznie naszą świadomość, a tym samym istnienie dobrej czy złej wiary, w momencie obejmowania nieruchomości w posiadanie – zaznacza adw. Ruszkiewicz. Czytaj: SN: Zasiedzenie służebności w złej wierze, bo bez aktu notarialnego>> Nieprzerwane posiadanie Postępowanie o zasiedzenie może skomplikować się, jeśli pojawi się problem przerwania posiadania. Jak zaznacza adw. Piotr Ruszkiewicz posiadanie musi być nieprzerwane, co oznacza, że we wniosku o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości obowiązani jesteśmy wskazać, iż opisane wcześniej stan posiadania samoistnego trwa nieprzerwanie od momentu objęcia nieruchomości w posiadanie. - Jeśli z jakichkolwiek przyczyn i w jakikolwiek sposób stan samoistnego posiadania zostałby przerwany, wówczas biegnie on na nowo, a w konsekwencji może skutkować oddaleniem wniosku przez Sąd. Dokonując się oceny faktycznych przesłanek zasiedzenia bezwzględnie należy mieć na uwadze konieczność wykazania ciągłości posiadania – dodaje mecenas Ruszkiewicz. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów w programie LEX jest zależny od posiadanych licencji.

RE: Czy należy sie zasiedzenie? Zanim posiadacz nieruchomości rozpocznie procedurę zmierzającą do zasiedzenia, powinien ustalić, czy dysponuje dowodami na potwierdzenie, że posiada tę nieruchomość nieprzerwanie od 20 lub od 30 lat. Krótszy okres (czyli 20 lat) wymagany jest wówczas, gdy przez cały ten czas był jej posiadaczem

Stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości często okazuje się postępowaniem długim i skomplikowanym. Nawet jeśli wnioskodawca władał nieruchomością od dziesięcioleci to nabycie przez niego prawa własności nie zawsze okazuje się jedynie formalnością. Szczególnie kłopotliwą kwestią podczas postępowania sądowego o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie jest wskazanie dotychczasowego prawnego właściciela danej nieruchomości. Jest on bowiem najbardziej zainteresowany wynikiem postępowania (grozi mu bowiem utrata własności nieruchomości) i dlatego też powinien brać udział w postępowaniu. Sąd przestrzega tej zasady i dąży do tego, by właściciel został zawiadomiony o toczącym się postępowaniu. Sąd najczęściej wzywa wnioskodawcę do wskazania właściciela lub jego następców prawnych zakreślając do tego 7- lub 14- dniowy termin. Tymczasem właściciele są często nie znani z miejsca pobytu – ich dane zawarte w wypisie z rejestru gruntów czy księdze wieczystej są już nieaktualne, a jako że nie interesowali się nieruchomością od dziesięcioleci wnioskodawca ani jego sąsiedzi nie znają ich osobiście. Termin jednak został przez Sąd zakreślony i mija nieubłaganie. Co wtedy zrobić? Ostatecznym sposobem poszukiwania właściciela jest zamieszczenie ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, w Rzeczypospolitej, a także w budynku sądu czy gminy wzywającego wszystkich zainteresowanych do udziału w sprawie (wskazywał na to Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia r.). Osoba występująca o stwierdzenie zasiedzenia zobowiązana jest też wskazać wszystkie inne osoby zainteresowane wynikiem postępowania. Powinni zatem zostać wskazani inni poza wnioskodawcą posiadacze samoistni danej nieruchomości oraz jej posiadacze zależni, np. najemcy, dzierżawcy. Zainteresowanymi są także posiadacze gruntów sąsiednich, jeśli roszczą sobie prawa do własności danej nieruchomości lub przygranicznych pasów gruntu Osoby zainteresowane mają status uczestników postępowania i mogą aktywnie działać, popierając złożony wniosek o zasiedzenie lub zwalczając go powołując dowody na poparcie swojego stanowiska. Wniosek o zasiedzenie nieruchomości powinna złożyć osoba, która jest posiadaczem samoistnym. Posiadacz taki faktycznie włada daną nieruchomością, jak jej właściciel. Posiadacz samoistny musi więc mieć rzeczywistą władzę nad nieruchomością oraz posiadać wolę władania tą nieruchomością, tak jakby był jej właścicielem. Inaczej mówiąc, posiadacz samoistny musi czuć się właścicielem, a ponadto jego przekonanie musi być uzewnętrznione np. przez uprawianie gruntu rolnego, wybudowanie domu na działce budowlanej, ogrodzenie działki i płacenie podatków. Masz pytanie? Napisz do mnie za pomocą formularza: W czym mogę Ci pomóc?
Koszty zastępstwa procesowego 2023 – sprawy z nakazami zapłaty. W przypadku, gdy proces cywilny jest w początkowej fazie procesu (np. parabank skierował sprawę do sądu) i wysłano już nakaz zapłaty, koszty zastępstwa procesowego w 2023 roku, prezentują się następująco:
Zasiedzenie nieruchomości – co to jest?Posiadanie samoistneDobra i zła wiara w zasiedzeniu nieruchomościJak stwierdzić zasiedzenie nieruchomości – formalności procesowe?Ile wynoszą koszty zasiedzenia nieruchomości?Koszty sądoweWydatki kancelarii prawnejKoszty biegłego sądowegoMonitor SądowyZałożenie księgi wieczystejTrudności ze zbyciem nieruchomości, na której ktoś dłużej przebywa?Podobne wpisy: Ile wynoszą koszty zasiedzenia nieruchomości? Wejście w posiadanie nieruchomości nie odbywa się wyłącznie na drodze zawarcia umowy sprzedaży. Gwarantują to obowiązujące w polskim prawie przepisy uwzględniające tzw. instytucję zasiedzenia. W jakiej sytuacji można stać się właścicielem nieruchomości, jakie warunki trzeba spełnić i jak należy je potwierdzić? Wreszcie, kiedy zachodzi zasiedzenie nieruchomości? To wyjaśnia poniższy artykuł. Zasiedzenie nieruchomości – co to jest? Na początku należy wyjaśnić, czym w ogóle jest zasiedzenie nieruchomości. Art. 172 par. 1 kodeksu cywilnego mówi o tym, że posiadacz nieruchomości, który nie jest jej właścicielem, może nabyć własność, jeżeli jest w jej posiadaniu nieprzerwanie od lat dwudziestu (jako posiadacz samoistny), o ile nie wynika to z tzw. złej wiary. Niezależnie od tego, jeśli upłynęło 30 lat od nabycia nieruchomości, niezależnie od sytuacji staje się on właścicielem. Zgodnie z przepisami muszą zaistnieć więc dwie przesłanki jednocześnie: Posiadanie samoistne, Upływ określonego czasu, który jest uzależniony od tego, czy mówimy o dobrej, czy złej wierze. W myśl art. 46. KC nieruchomością są te części powierzchni ziemskiej, które stanowią odrębny przedmiot własności, a także budynki na stałe związane z tymi gruntami (uwzględnia się tu również części budynków tj. osobne mieszkania). Co za tym idzie, można zasiedzieć całą nieruchomość gruntową lub lokal, ale nie pojedyncze pomieszczenie, które jest jedynie składową nieruchomości. Więcej o zasiedzeniu nieruchomości przeczytasz we wpisie: Zasiedzenie nieruchomości. Posiadanie samoistne W myśl art. 336 Kodeksu cywilnego w posiadanie rzeczy wchodzi zarówno właściciel, jak i osoba nią władająca (np. najemca lub dzierżawca). W przypadku użytkowników niebędących właścicielami mówi się o posiadaczu zależnym. Z kolei właściciel to posiadacz samoistny. Co to oznacza? Jedną z dwóch przesłanek jest posiadanie samoistne. Te jest możliwe jedynie w przypadku właściciela nieruchomości. Co za tym idzie, nawet nieuczciwy najemca jako posiadacz zależny nie ma prawa oczekiwać możliwości nabycia nieruchomości poprzez zasiedzenie. Samoistność posiadania lokalu lub mieszkania może być udowodniona poprzez odwołanie się do podstawy objęcia rzeczy we władanie. W takiej sytuacji istotne nie jest to, kto dokonuje np. remontu, ponieważ to może robić zarówno posiadacz zależny, jak i samoistny. Jednocześnie o zasiedzeniu można mówić, jeśli posiadacz samoistny nie jest w stanie poprzeć się tytułem własności. Dobra i zła wiara w zasiedzeniu nieruchomości Wyróżnia się dwie przesłanki związane z zasiedzeniem nieruchomości. Można mówić o: Dobrej wierze – ma ona miejsce, kiedy władający używał nieruchomości bez świadomości, że ta posiada swojego prawowitego właściciela. W takim przypadku zasiedzenie nieruchomości jest związane z tym, że posiadacz był mylnie przekonany, że ma prawo własności. Kiedy zachodzi zasiedzenie nieruchomości związane z dobrą wiarą? Wyróżnia się trzy elementy konieczne do jego zaistnienia: Przeświadczenie o istnieniu prawa do własności, Błędność przeświadczenia, Możliwość usprawiedliwienia błędu w danych, konkretnych okolicznościach. Złej wierze – ma miejsce wtedy, gdy posiadacz miał świadomość, że nieruchomość ma swojego prawowitego właściciela, ale to on gospodarował jako właściciel nieprzerwanie przez 30 lat. W przypadku zasiedzenia w dobrej wierze musi minąć co najmniej 20 lat. Z kolei w przypadku złej wiary musi upłynąć nieprzerwane 30 lat gospodarowania nieruchomością. Jak stwierdzić zasiedzenie nieruchomości – formalności procesowe? Niezależnie od tego, czy nabywamy nieruchomość w dobrej, czy złej wierze, konieczne jest rozpoczęcie postępowania sądowego. W trakcie procesu władający musi okazać w sądzie rejonowym, że należy mu się zasiedzenie nieruchomości. Formalności związane z tym procesem wymagają: Okazania dokumentów: Potwierdzenie wpłat podatku, Wypis z rejestru gruntów nieruchomości, Wyrys z mapy ewidencyjnej nieruchomości, Zaświadczenie starosty o braku roszczeń o charakterze reprywatyzacyjnym. Opłaty za wpis sądowy od wniosku – opłata stała wynosi 2000 złotych. W obowiązku sądu jest ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym oraz piśmie poczytnym na terenie całego kraju informacji o tym, że toczy się postępowanie sądowe. Wraz z informacją udziela się wezwania zainteresowanych o wzięcie udziału w sprawie. Jeśli w terminie trzech miesięcy od ogłoszenia nikt się nie zgłosi lub zgłaszający nie zdoła wykazać, że jest właścicielem nieruchomości, sąd stwierdza zasiedzenie na rzecz władającego. Ile wynoszą koszty zasiedzenia nieruchomości? Jeśli chcesz uruchomić procedurę stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości, musisz liczyć się z tym, że trzeba będzie pokryć koszty następujących instytucji: Koszty sądowe. Koszty kancelarii prawniczej. Opłacić opinię biegłych sądowych. Wydatki na ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Koszt wpisu do Księgi Wieczystej. Koszty sądowe Cena wpisu sądowego w sprawach o zasiedzenie jest stała. Koszt ten został określony w ustawie z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i wynosi: 2000 zł w sprawie wniosku o zasiedzenie nieruchomości, 200 zł przy wniosku o zasiedzenie służebności gruntowej np. służebności drogi koniecznej. Wydatki kancelarii prawnej Ten rodzaj kosztu jest bardzo indywidualny i nie jest z góry ustalony. Najlepiej jest skontaktować się z kilkoma kancelariami, by określić najkorzystniejszą stawkę za usługi prawnicze. Minimalne koszty w przypadki takich rozpraw określa rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie minimalnych stawek za prowadzenie spraw sądowych. Jednak stawki te bywają zależne od przedmiotu sporu, czyli głównie od wartości nieruchomości. Warto też wspomnieć, że prawnicy godzą się także na wynagrodzenie od wygranej sprawy. Warto negocjować takie rozwiązanie w przypadku spraw od zasiedzenia, ponieważ otrzymasz gwarancję pomyślnego zakończenia sprawy sądowej. W związku z otrzymaniem uposażenia zależnego od wyniku procesu kancelaria zrobi wszystko, by sprawę wygrać z jak najlepszą stawką końcową. Koszty biegłego sądowego Koszty tego typu mogą się pojawić, ale nie muszą. Wszystko zależy od przebiegu rozprawy. Warto jednak już na samym początku wziąć pod uwagę taką ewentualność i doliczyć do ogólnej kalkulacji od 500 do 2500 zł. Monitor Sądowy W przypadku postępowań dotyczących zasiedzenia trzeba liczyć się z kosztem publikacji ogłoszenia w najbardziej poczytnej prasie oraz Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Koszty te mogą wynosić około 1500 zł, zależne są też od długości ogłoszenia. Założenie księgi wieczystej Koszty założenia księgi wieczystej nie są wygórowane, wynoszą około 200 złotych. Trudności ze zbyciem nieruchomości, na której ktoś dłużej przebywa? Zajmowałeś przez długi czas nieruchomość i chcesz objąć ją poprzez zasiedzenie i sprzedać, ale nie wiesz, jak przejść przez formalności? W tym pomoże Ci skup nieruchomości. Zamiast żmudnego przekopywania się przez dokumenty, które należy wypełnić, aby dopełnić zasiedzenie nieruchomości, formalności będą przeprowadzone przez profesjonalne biuro nieruchomości skupu nieruchomości online. Koniecznie zgłoś się po pomoc w przejściu przez wszelkiego rodzaju formalności! Oceń stronę [Wszystkie: 1 Średnia: 5]
.